Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 kwietnia 2026 23:20
Reklama

JA NIE KŁAMIĘ

Eliminacje powiatowe do 42. ogólnopolskiego konkursu recytatorskiego WARSZAWSKA SYRENKA 2019 już za nami. Odbyły się w ubiegłym tygodniu w Galerii Sztuki 4 Strony Świata i jeszcze raz dowiodły, że SYRENKOWY konkurs cieszy się niesłabnącym od lat zainteresowaniem
JA NIE KŁAMIĘ
marysis
'- Znacie państwo regulamin i wiecie, że laureaci pierwszych miejsc będą reprezentować nasze miasto i powiat w Warszawie. Zatem będę trzymać kciuki za wszystkich wykonawców – zwróciła się do widowni dyrektor MCKiS Izabela Sosnowicz – Ptak.

A wykonawcy? Tych było wielu. W kategoriach klas: 0-III aż 25 osób, IV-VI – 14, VII-VIII oraz gimnazja - 5. W pierwszej, najmłodszej, zwyciężyła rewelacyjna Maria Antonina Kisiel, recytująca "Ziółko" Marii Terlikowskiej. Drugie miejsce zdobyła Maja Goździewska - wiersz "Przedwiośnie" Terlikowskiej, trzecie Zuzanna Borek – "Niepokorna flądra" Agnieszki Frączek. Wyróżnienie – Justyna Zych i Piotr Krasa.

Druga kategoria. Zwycięzca – porywający Adam Wasilewski z "Pali się" Jana Brzechwy. Drugie miejsce przypadło Karolinie Pierzynowskiej, trzecie Aleksandrze Ostrzyniewskiej.

Kategoria ostatnia, najstarsi uczestnicy. Zwyciężczyni Dagmara Wenda – "Prospekt" Wisławy Szymborskiej, drugie miejsce Katarzyna Zadruska, trzecie Jakub Kusak.

Uwagi jury? 1. Tegoroczne eliminacje zaznaczyły się ciekawym doborem prezentowanych utworów i wieloma ciekawymi recytacjami.

2. Mankamentem niektórych recytatorów był nadmiar gestykulacji, utrudniający prezentację utworu, wprowadzający do niej sztuczność.

3. W pamięci jurorów pozostanie recytacja Julii Wasilewskiej, reprezentantki najstarszej grupy, gimnazjalistki z DWÓJKI, która wystąpiła z balladą "To lubię" Adama Mickiewicza. Pojawiając się na scenie, wniosła ze sobą atmosferę utworu, występ obdarzyła prawdą i naturalnością wykonania, oddała treść i nastrój utworu. I chociaż Julia była na prostej drodze do zwycięstwa, nagrody nie zdobyła.

- Stres mnie pożarł – powiedziała TYGODNIKOWI. – Myślę, że może za krótko się przygotowywałam... Pomyliłam się...

Beata Załoga, nauczycielka dziewczynki: – Na próbach Julia recytowała bezbłędnie. Troszkę jestem zaskoczona, bo wiem, że jeżeli się do czegoś zabiera, to solidnie. Może pojawiła się jakaś emocja, może jakieś zdenerwowanie... Żałujemy i nie chodzi o moje ambicje...



Marysia Kisiel



Julia Wasilewska



Dagmara Wenda



Adam Wasilewski

Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
NAJNOWSZE EWYDANIE
Tygodnik Pułtuski nr 13
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
OtoDrobne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama