Temat placu przed bankiem przy pułtuskim Rondzie Ofiar Katynia powraca na nasze łamy jak bumerang. I trudno się dziwić – to miejsce stało się w lokalnej świadomości "strefą eksterytorialną", gdzie przepisy ruchu drogowego zdają się nie obowiązywać. Kierowcy, chcący zaparkować na placu przed budynkiem, nagminnie łamią prawo: albo wjeżdżają bezpośrednio z tarczy ronda, pokonując krawężnik w miejscu niedozwolonym, albo – co jeszcze bardziej niebezpieczne – pokonują kilkunastometrowe odcinki chodnika, lawirując między pieszymi.
Litera prawa – wiadomo, czego nie wolno.
Ustalone od dekad warunki prawne pozwalały na lokalizację zjazdu z drogi (na przykład na plac przed budynkiem) w odległości co najmniej 20 m od skrzyżowania, jednak przepisy znowelizowane w 2022 r. przede wszystkim stawiają na indywidualną ocenę zarządcy drogi w kwestii bezpieczeństwa ruchu. W przypadku przejść dla pieszych, kluczowa jest zasada niezakłócania widoczności i bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu. Tymczasem w opisywanym miejscu "zjazd" odbywa się tam, gdzie akurat kierowca skręci kierownicę. Zjechał, bo potrzebował – to chyba jasne!
Po naszych licznych interwencjach i publikacjach, w których wskazywaliśmy na to, że sytuacja ani trochę się nie poprawia, otrzymaliśmy oficjalne stanowisko z Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku. Poniżej publikujemy je w całości:
Przestrzeganie przepisów parkowania w rejonie ronda Ofiar Katynia w Pułtusku jest kluczowe dla bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów oraz w celu płynności ruchu. Okolica ta, łącząca ul. Mickiewicza, Aleję Tysiąclecia i ul. Jana Pawła II, jest newralgicznym węzłem komunikacyjnym, który przechodził modernizację. Miejsce to jest objęte nadzorem funkcjonariuszy Policji, którzy w razie stwierdzenia naruszeń prawa stanowczo reagują. Zagrożenie bezpieczeństwa jest potraktowane przez policjantów priorytetowo również z uwagi na zgłoszenie problemu na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego w roku 2025 na ul. Jana Pawła II i ul. Mickiewicza w Pułtusku nałożyli w sumie 174 mandaty karne za popełnione wykroczenia, zaś w roku 2026, w okresie od stycznia do marca - 40 mandatów. Pośród tych wykroczeń 6 dotyczyło nieprawidłowego parkowania pojazdów. Dodatkowo policjanci stosowali wobec kierujących środki oddziaływania wychowawczego, w tym pouczenia, które nie są wprowadzane do systemu ewidencji naruszeń kierujących. Na wniosek Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku, do działań w zakresie bezpieczeństwa oraz utrzymania porządku publicznego na danym obszarze, funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego KWP zs. w Radomiu, wykorzystali w ostatnim czasie nowoczesny mobilny system monitoringu wizyjnego - urządzenie Icam, które umożliwiło stwierdzenie kolejnych 8 wykroczeń. Wsparcie to ułatwiło rejestrację zdarzeń i bieżącą reakcję na wykroczenia.
Z początkiem miesiąca kwietnia Naczelnik Wydział Ruchu Drogowego KPP w Pułtusku, w celu poprawy bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów, wystąpiła z wnioskiem do Zarządcy Drogi w sprawie uzupełnienia prawidłowego oznakowania ciągu pieszo-rowerowego. Ponadto Komenda Powiatowa Policji w Pułtusku zaplanowała spotkanie z przedstawicielami Urzędu Miasta i Zarządu Dróg Powiatowych w celu dodatkowej lustracji miejsca i weryfikacji oznakowania. Policja zapowiada wzmożone działania prewencyjne i kontrolne. Funkcjonariusze będą stale monitorować powyższy rejon, mając na celu eliminację wykroczeń związanych z nieprawidłowym parkowaniem. Przypominając, że właściwe zachowanie kierowców wobec pieszych to nie tylko kwestia uniknięcia mandatu ale przede wszystkim dbałość o bezpieczeństwo i komfort życia mieszkańców. Każdy kierowca ma bowiem wpływ na to, jak wygląda nasza przestrzeń publiczna.
Dziękujemy za to zwięzłe i konkretne stanowisko.
Napawa ono nadzieją, że permanentne lekceważenie przepisów w tym miejscu wreszcie przestanie być normą. Użycie nowoczesnych środków technicznych, takich jak wspomniany system Icam, to kierunek, który należy popierać z całą mocą. Choć 174 ukaranych kierowców w skali roku może wydawać się liczbą znaczną, to każdy, kto spędzi przy rondzie kwadrans, wie, że to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Tyle wykroczeń notuje się tam prawdopodobnie w ciągu jednej doby. Oczywistym jest, że Policja nie może postawić tam "budki z policjantem" na stałe. Dlatego to właśnie intensywne, wyrywkowe kontrole i nieuchronność kary rejestrowanej z powietrza mogą skutecznie oduczyć kierowców jazdy po chodniku "na pamięć".
Mandaty nie rozwiążą całkowicie problemu.
Na zakończenie kierujemy apel do Starosty i Zarządu Dróg Powiatowych. Układ granic pasa drogowego i sąsiednich, prywatnych nieruchomości przy ul. Mickiewicza jest po prostu fatalny. Aby trwale rozwiązać ten węzeł gordyjski, konieczne są zmiany infrastrukturalne: poszerzenie chodnika tam, gdzie obecnie auta wymuszają pierwszeństwo na pieszych, oraz zaprojektowanie i wykonanie zjazdu na prywatny plac w sposób zgodny z prawem i bezpieczny. Skoro Starostwo potrafiło sprawnie porozumieć się z prywatnym właścicielem w kwestii wykupu nieruchomości z halą w Kacicach za kilka milionów złotych, to wierzymy, że równie skutecznie uda się wynegocjować kwestię niewielkich skrawków terenu przy rondzie. Co ciekawe, wiele wskazuje na to, że w obu przypadkach mowa o tym samym właścicielu prywatnym, zatem porozumienie w kwestiach właścicielskich wydaje się możliwe. Czas na odważne decyzje, które raz na zawsze systemowo uporządkują obszar przy rondzie, przylegający do handlowego centrum, gdzie piesi będą bezpieczni, a kierowcy nie będą łamać przepisów.
ZCZ










