Organizatorami XXIII Biegów, wielkiego pułtuskiego święta, byli: PSP nr 4 im. Ireny Szewińskiej, samorząd Gminy Pułtusk, Stowarzyszenie WSPÓLNOTA POLSKA, MKS PUŁTUSK.
Do szlachetnej rywalizacji, w sportowej atmosferze, stanęło ponad tysiąc młodych sportowców, pełnych emocji i wiary w zwycięstwo. To zawodnicy z Polski, z Litwy i Węgier; ogólnie z 28 szkół, z wielu miast na Mazowszu.
Sławomir Krysiak, działacz sportowy, prezes MKS PUŁTUSK, prowadzący zawody, powiedział TYGODNIKOWI jeszcze na początku wydarzenia: - To BIEGI w obsadzie międzynarodowej, dwie ekipy, z Litwy i z Węgier. Teraz będą biegi szkół podstawowych, a o godzinie 17 BIEG OPEN na 5 kilometrów. Będzie osiem biegów, od klas drugich i młodszych do ósmych, więc cztery dziewcząt i cztery chłopców, dystanse od 300 m do 1100 w zależności od wieku. Zgłoszeń było 1012, zainteresowanie jest sporo. No, pogoda na razie jest dobra, czekamy na gości, zapowiedział się mąż pani Irenki, Janusz Szewiński, prawdopodobnie będzie Jerzy Pietrzyk, olimpijczyk, czterystumetrowiec, a kto dalej, zobaczymy, nasi notable już są, przed czasem...
Kamil Chmielewski, właśnie prowadzący rozgrzewkę przedstartową, przyjechał z grupą 16 osób z Zakroczymia, ze szkoły im. POMNIKA WDZIĘCZNOŚCI . Startuje w Pułtusku po raz pierwszy. - Jesteśmy przygotowani do zawodów, bezpieczeństwo jest najważniejsze, żeby kontuzji nikt nie doznał. Mam nadzieję, że wszyscy zdrowi wrócimy z u śmiechem na ustach.
Jak się okazało, w klasyfikacji szkół Zakroczym zajął czwarte miejsce.
Dużym wsparciem dla uczestników BIEGU byli rodzice, szczególnie mamy, które kibicowały swoim dzieciom, wspierały je. Pani Ala Kowalczyk wspierała córkę Amelię, która mimo kontuzji zajęła drugie miejsce w biegu na 300 metrów, zdobywając punkty dla swojej szkoły, CZWÓRKI. PSP 4 im. Ireny Szewińskiej zdobyła pierwsze miejsce w klasyfikacji sportowej; 204 punkty. Silną grupę wspierającą miała Karolina Pawlak z PSP 2, zdobywczyni trzeciego miejsca na dystansie 700 metrów dziewcząt rocznik 2013-2014.Karolinę dopingowali tata i dziadek Janusz.
Po raz czwarty w XXIII BIEGACH brała udział PSP3 im. Marii Konopnickiej w Łochowie. Ekipa prezentowała się kolorowo, głośnie i radośnie, odnosząc sukcesy. Trzecie miejsce dziewcząt na dystansie 300 metrów zajęła Alicja Kowalczyk, drugie na tym samym dystansie zajął Krystian Sulich. Aleksandra Ziółkowska na dystansie 900 metrów, rocznik 2011-2012 uplasowała się na drugim miejscu. Dodajmy, że ŁOCHOWIANIE uzyskali 151 punktów.
Silna ekipa z Łomianek zajęła trzecie miejsce w klasyfikacji końcowej, uzyskując 82 punkty. Indywidualnie w roczniku 2015-2016 na dystansie 500 m zwyciężył Bartek Rajski, drugie zaś był Antoni Mędrykowski. W roczniku 2013-2014 na dystans 700 metrów najszybszy okazał się Maksymilian Hodzyński
Na dystansie 700 m dziewcząt – rocznik 2013-2014 bezkonkurencyjne okazały się Paulina Jasiukiewicz z Litwy i Ekaterina Litwinowa, też z Litwy. To z nimi walczyła Karolina Pawlak. Wśród chłopców trzecie miejsce zajął Dawid Dombrowski z Litwy.
Świetnie zaprezentowali się podopieczni Andrzeja Krawczaka, wychowawcy wielu lekkoatletów, z PSP ZATORY. Na dystansie 300 m – rocznik 2017 i młodsi – zwyciężył Michał Piwowarski, zaś na dystansie 500 dziewcząt zwyciężyła Marcelina Grzymała. W klasyfikacji końcowej ZATORY zajęły 5 miejsce, uzyskując 62 punkty.
Doskonale pobiegła Amelia Myszor z PSP Przemiarowo na dystansie 900 m, zwyciężając.
Bezkonkurencyjny na dystansie 1100 m, najdłuższym biegu chłopców, okazał się Gellert Szani z Węgier.
Wyróżnieni zostali najmłodsi uczestnicy zawodów – Helena Pawłowska z PSP4 – rocznik 2019 i Marcel Kowalczyk (2019), również z CZWÓRKI.
Na wysokości zadania stanął Paweł Brodzki, pełniąc rolę spikera – informował, motywował zawodników, zachęcał do wysiłku, tak propagując ideę ruchu i sportu. Wymagającą wysiłku fizycznego rolę pilota (na rowerze) spełniał Wiesław Trzciński, notabene, zapalony rowerzysta.
Podsumowując BIEGI 2026 stwierdzić należy, że wydarzenie było wzorcowo przygotowane i przeprowadzone, co jest dużą zasługą pułtuskiej CZWÓRKI, jej nauczycieli, biura zawodów, panów Krzysztofów – Łachmańskiego i Piekarskiego. W pamięci uczestników zapewne na długo pozostanie atmosfera sportowych zmagań i sam Pułtusk – przyjemne miejsce, do którego się wraca.
Tak więc, do zobaczenia za rok.
Kazimierz Dzierżanowski, tekst i zdjęcia
