Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 14 maja 2026 09:36
Reklama

Wrak wita was!

Wrak wita was!
wrak1
Zarówno pułtuszczanie, jak i przejeżdżający przez miasto mogą podziwiać "obiekt reklamowy", który już od wielu dni stoi w centralnym punkcie Pułtuska, przy ulicy 3 Maja, przed frontem zabytkowego budynku dawnego szpitala.


Sporo ostatnio się mówi o tym, jak poprawić estetykę naszego miasta, jak zainteresować i zachęcić podróżnych do zatrzymania się w Pułtusku. W poprzednim wydaniu opisywaliśmy inicjatywę lokalnych przedsiębiorców, reklamujących się na wjeździe do miasta i zachęcających do odwiedzenia najdłuższego rynku Europy. Tymczasem w zatoczce postojowej przed światłami, tuż przed zbiegiem 3 Maja, Daszyńskiego i Świętojańskiej, został ustawiony osobliwy obiekt... reklamowy? Nie tylko wygląda, ale to jest (!) po prostu zdewastowany wrak samochodu.

Reklama faktycznie może przybierać różne formy, ale obskurny złom w centralnym miejscu miasta, przez które prowadzi tranzyt na Mazury? Czytelnicy przysyłają do redakcji kolejne zdjęcia i pytania: "czy to coś musi tam stać i straszyć? Czy wolno tak się reklamować w środku miasta?"

Nie ma wątpliwości, że takie pytania należy skierować do Policji i Straży Miejskiej. Jednak jak nauczyło doświadczenie, od dawna ustalone przepisy, które powinny regulować podobne sytuacje, wydają się jednak niewystarczająco precyzyjne. Wystarczy sięgnąć do kodeksu drogowego: w artykule 50a czytamy: ust. 1. Pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub Policję na koszt właściciela lub posiadacza.

Spoglądając na samochód w zatoce na 3 Maja – trudno chyba uznać, że jest to pojazd "używany", skoro stoi na "kapciach" i ma powybijane szyby w drzwiach z lewej strony. Zatem to nasze służby mundurowe powinny usunąć tę wątpliwą ozdobę ze środka głównej ulicy, zwłaszcza, że ustalenie właściciela jest banalnie proste. Ustawodawca dopisał w kodeksie drogowym jeszcze nieco dodatkowych regulacji prawnych – w art. 130a zapisano, że pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu.

No właśnie – bądź tu mądry i odpowiedz na pytanie: czy samochód bez szyb i bez powietrza w kołach zagraża bezpieczeństwu? Samochód bez szyb to pojazd, do którego w praktyce dostęp może mieć każdy: osoba nieletnia, nietrzeźwa, bez uprawnień itd. Czy osoba nieuprawniona poradzi sobie z uruchomieniem takiego auta i odjechaniem (bez powietrza w kołach..?) to kolejna zagadka.

Jednak najprościej jest odpowiedzieć na pytanie podstawowe: dlaczego ten samochód stoi od dość dawna w centralnym punkcie Pułtuska, oklejony kontrastowymi naklejkami podającymi informacje handlowe i dane kontaktowe konkretnego przedsiębiorcy? Ano właśnie, narzuca się oczywiste wyjaśnienie - to po prostu taka mobilna (choć całkowicie niemobilna) reklama. Polska pomysłowość: jak reklamować się skutecznie i za darmo? Postawić w mieście samochód oklejony reklamą, w miejscu gdzie będzie zwracał uwagę i skąd trudno będzie go usunąć, bo prawo w naszym kraju opisuje takie sytuacje wystarczająco nieprecyzyjnie. Idealna reklama bezkosztowa. Ktoś może zwrócić uwagę, że kosztem jest samo auto – ale jak możemy się domyślać, dla firmy skupującej wraki samochodów oddanie pod reklamę takiego motoryzacyjnego "trupa" nie stanowi problemu.

Nasza redakcja, opisując całą sytuację i prezentując fotografie, nie zamierza robić dodatkowej promocji tej reklamie na kołach, dlatego wymazaliśmy część danych kontaktowych. Podobnie jak mieszkańcy, którzy poprosili Tygodnik o interwencję, mamy nadzieję, że funkcjonariusze naszych mundurowych służb nie będą mieli problemu z dodzwonieniem się do właściciela tego wraku i skutecznie doprowadzą do jego usunięcia. Trzeba też zauważyć, że przy tym samochodzie nie widać śladów rozbitych szyb, co daje do myślenia: czy aby nie było tak, że auto już przywieziono w takim stanie na lawecie i umieszczono w zatoce postojowej? Może odpowiedzi są na nagraniach miejskiego monitoringu?

ZCZ



Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
NAJNOWSZE EWYDANIE
Tygodnik Pułtuski nr 19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
OtoDrobne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama