Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 10:43
Reklama

POLKA ZA GRANICĄ

MILENA CZERWIŃSKA mieszka w Anglii. Jej mamą jest malarka, mieszkanka Pokrzywnicy – to Danuta Czerwińska, której obrazy można jeszcze oglądać w zamkowym krużganku

Pani Milena napisała do naszej REDAKCJI: "Jestem niezmiernie zaskoczona Pani zainteresowaniem moją osobą i wdzięczna mamie za wspomnienie o moim hobby. Mieszkam na obczyźnie, gdzie poznałam miłość mojego życia, która stała się kotwicą i już nie wróciłam do domu".

Milena Czerwińska jest mamą dwu synków, niedawno urodziła drugiego, więc – jak pisze - "na ten moment zajmuję się domem i dziećmi".

Jej hobby? Pisze wiersze i małe formy prozatorskie. Ciekawe, wielotematyczne, nie pozbawione emocji, z duszą. Dziś prezentujemy utwór, zrodzony z tęsknoty za ojczystym krajem, za polska ziemią. "Wiersz BYLE CO jest mi niebywale bliski, za każdym razem wyciska łzy, jak HYMN Juliusza Słowackiego. Tęsknota za domem swojego czasu wyrwała z mych trzewi kilka takich wierszy" – napisała do nas p. Milena.

BYLE CO

otaczam się byle czym

byle czym aby grzało

na chwilę

na moment

byle jak

aby dzwoniło w uszach

zagłuszało głos w głowie

inne języki i jęki

inne noty i drżenia

bezbarwne oklaski

byle co

zagryzione byle czym

pospiesznie zalane cukrem

i inną bielą

nietykalną niezrozumiałą

 

Podała GMD


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama