Temat skrzyżowania Tartacznej i Wyszkowskiej, przez lata przewijający się w zapytaniach radnych miejskich z Popław, ale też radnych powiatowych, wywołał podczas sesji Rady Powiatu w Pułtusku 30 września dyskusję, w której nie zabrakło pytań o bezpieczeństwo mieszkańców, korki oraz problemy z przejazdem przez most na Narwi.
Sprawę rozpoczął radny Adam Knochowski, który zwrócił uwagę na informację przekazaną wcześniej przez starostę podczas posiedzenia komisji. Wynika z niej, że budowa ronda może nie być możliwa.
– Ważną informacją dla mieszkańców Pułtuska jest ta, którą pan starosta podał podczas komisji, że budowa ronda na skrzyżowaniu ulic Tartacznej i Wyszkowskiej prawdopodobnie nie dojdzie do skutku, z uwagi na brak możliwości technicznych – mówił radny.
Starosta potwierdził, iż powiat otrzymał taką odpowiedź z Mazowieckiego Zarządu Dróg Wojewódzkich. W tej sytuacji rozwiązaniem może być sygnalizacja świetlna.
Kiedy pojawią się światła?
Radny Mirosław Barszcz dopytywał przede wszystkim o termin realizacji takiego rozwiązania. Jak poinformował starosta Robert Czyżewski, konkretnego terminu jeszcze nie ma, jednak trzy lata można przyjąć jako maksymalny okres.
Radny chciał również wiedzieć, czy przed podjęciem decyzji przeprowadzono analizy i symulacje ruchu, które potwierdzałyby, że światła rzeczywiście będą najlepszym rozwiązaniem.
Zwrócił również uwagę na problemy, jakie pojawiają się przy przeprawie przez Narew. W godzinach największego ruchu przejazd przez most może być mocno utrudniony, a każda kolizja czy inne zdarzenie drogowe dodatkowo komplikuje sytuację.
– Ten temat jest dla nas naprawdę istotny – podkreślał radny.
Powiat nadal walczy o rondo
Starosta zapewnił, że radni otrzymają szczegółowe informacje dotyczące planowanych rozwiązań. Jednocześnie zaznaczył, że sprawa ronda nie została jeszcze całkowicie zamknięta.
– Nie składamy broni, walczymy o to rondo, żeby jednak tam rondo powstało – powiedział.
Zarząd Dróg Powiatowych ma pracować nad możliwością przeprowadzenia pomiarów natężenia ruchu. To właśnie dane dotyczące ruchu mają pomóc w dalszych rozmowach i ocenie możliwych rozwiązań.
Starosta zwrócił jednak uwagę na jedną istotną rzecz: ani rondo, ani sygnalizacja świetlna nie zwiększą przepustowości mostu na Narwi.
Ich zadaniem będzie przede wszystkim poprawa bezpieczeństwa i ułatwienie kierowcom wyjazdu z dróg podporządkowanych na drogę z pierwszeństwem.
"Dochodzi tam do kolizji i stłuczek"
Radny Barszcz podkreślał, że zna problem z własnego doświadczenia, ponieważ jest mieszkańcem tej części powiatu.
– Dochodzi nieraz tam do różnych kolizji, stłuczek i zdarzeń. Ten temat jest mi znany i wielokrotnie zwracałem się z prośbą w tej sprawie – mówił.
Newralgiczne miejsce pozostaje bez ostatecznego rozwiązania
W końcowej części dyskusji podkreślono, że skrzyżowanie Tartacznej i Wyszkowskiej pozostaje jednym z ważnych punktów komunikacyjnych tej części Pułtuska. Problem jest dodatkowo związany z przeprawą przez Narew.
Radni zwracali uwagę, że nawet po uruchomieniu obwodnicy część kierowców nadal będzie wybierać przejazd przez miasto. Jako przykład podano sytuację z poprzedniego dnia, kiedy około godziny 18 w rejonie ulic Daszyńskiego i Mickiewicza tworzyły się korki, w których utknęły również samochody ciężarowe.
Na razie nie wiadomo więc, czy kierowcy doczekają się ronda. Powiat deklaruje jednak, że będzie nadal zabiegał o jego realizację, a równolegle analizowana jest możliwość zastosowania sygnalizacji świetlnej. Mieszkańcy mają otrzymać więcej informacji po przeprowadzeniu analiz natężenia ruchu.
ED
