Tych, które nie zniszczyły decyzje o tak zwanej pielęgnacji, giną z powodu widzimisię mieszkańców blokowisk. Powód? A to im gałęzie zaglądają do okien, zasłaniając słońce, a to drzewa gubią liście, więc śmiecą, a to korzenie rozsadzają mury domów, a to wreszcie ptaki się na nich gromadzą i zanieczyszczają teren.
Na szczęście są wśród nas ludzie, którzy kochają drzewa, nawet te wysokie – liściaste i iglaste. Zważają na nie i bronią, kiedy zagraża im człowiek z piłą. Przypatrzmy się uliczce blokowej (Na Skarpie 3) – jest piękna i zapewne chroni mieszkańców przed tegorocznymi upałami.
GMD
