Policjanci po raz kolejny sprawdzali, jak użytkownicy hulajnóg radzą sobie ze znajomością przepisów. Wyniki kontroli pokazują, że na drogach wciąż brakuje wyobraźni i podstawowej wiedzy o obowiązującym prawie.
Wśród ukaranych znaleźli się kierujący, którzy poruszali się hulajnogami po jezdni przeznaczonej dla samochodów, ignorując zakazy. Kolejna osoba otrzymała mandat za przejazd hulajnogą przez przejście dla pieszych, zamiast przeprowadzenia pojazdu. Ukarano również opiekuna, którego nieletni podopieczny jechał hulajnogą bez obowiązkowego kasku.
Najpoważniejszym zdarzeniem było zatrzymanie nietrzeźwego użytkownika hulajnogi — 52‑latka, który miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu. Jego skrajna nieodpowiedzialność mogła doprowadzić do tragedii.
Policja przypomina, że hulajnoga elektryczna jest pojazdem, a jej kierowcę obowiązują konkretne zasady. Użytkownicy powinni korzystać przede wszystkim z dróg i pasów ruchu dla rowerów. Wjazd na chodnik jest dopuszczalny tylko wtedy, gdy nie ma infrastruktury rowerowej, a prędkość na jezdni przekracza 30 km/h — i wyłącznie z prędkością zbliżoną do pieszego, ustępując mu pierwszeństwa. Poruszanie się po jezdni jest legalne jedynie tam, gdzie ruch aut ograniczony jest do 30 km/h i nie ma wyznaczonej drogi dla rowerów. Policjanci stanowczo podkreślają, że jazda hulajnogą po alkoholu jest surowo zabroniona.
Autor: kom. Milena Kopczyńska/MS
