Ona – Jadwiga – nauczycielka matematyki, na emeryturę odeszła z pułtuskiej JEDYNKI im. Stefana Starzyńskiego. Zawsze elegancka. ON – Bonifacy, Bonek, choreograf, doskonały tancerz zakochany w KURPIOWSZCZYŹNIE. Zawodowo związany z golądkowską szkołą rolniczą. Prowadził ludowe zespoły taneczne, obsypywane nagrodami, kolekcjoner pieśni Puszczy Białej, twórca licznych projektów związanych z kulturą i obrzędowością puszczańską.
Człowiek- orkiestra. Wraz z zespołami tanecznymi zapraszany do radia i telewizji. Tytan pracy. Mimo licznych nagród i wyróżnień nie doceniony tak jak powinien.
Oboje państwo Kozłowscy to ludzie szlachetni i życzliwi.
Najpierw ze świata żywych odeszła Jadzia, po niej Bonek. Pozostawili po sobie duży smutek.
GMD











