Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 19 marca 2026 05:51
Reklama

Skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy volkswagena

Mogło dojść do tragedii… Kierowca, który urządził sobie nocny rajd ulicami Pułtuska stracił uprawnienia za brawurową jazdę. Dzisiaj został przesłuchany, usłyszał zarzuty, jego sprawą zajmie się teraz pułtuski sąd.

Do jednostki Policji stawił się dzisiaj, ustalony przez funkcjonariuszy, 46-letni kierowca busa, który kilka tygodni temu urządził sobie nocny rajd ulicami Pułtuska. Przypominamy, przemieszczając się ulicami miasta, kierował pojazdem nie używając świateł mijania, wjechał na chodnik przy ul. Benedyktyńskiej w Pułtusku, po czym uderzył w metalowe słupki odgradzające chodnik od ulicy, czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym dla pasażera. Następnie wyjeżdżając z drogi podporządkowanej nie udzielił pierwszeństwo przejazdu, a tym samym zmusił do gwałtownego hamowania kierującą pojazdem Chrysler. Przemierzając kolejne części miasta, zjechał na pas zieleni przy ul. Tysiąclecia po czym uderzył w przydrożną latarnię. Kończąc rajd pozostawił pojazd na środku jezdni, czym utrudniał ruch innym uczestnikom. Sam oddalił się z miejsca zdarzenia. Jego pojazd został zabezpieczony przez Policję.

Dzięki zapisom monitoringu, relacji świadków i zaangażowaniu funkcjonariuszy sprawca został ustalony. 46- letni mieszkaniec Pułtuska zostanie pociągnięty do odpowiedzialności karnej. Dziś pułtuscy policjanci fakultatywnie zatrzymali jego prawo i skierowali wniosek o ukaranie do sądu.  

kom. Milena Kopczyńska, KPP w Pułtusku 


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
NAJNOWSZE EWYDANIE
Tygodnik Pułtuski
Reklama
Reklama
Reklama
OtoDrobne
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama