- Szczególnie serdecznie witam autora prezentowanych prac pana Tomasza Bielawskiego, kolekcjonera i artystę – rozpoczęła spotkanie - na które przybyła liczna publiczność, wśród niej uczniowie ZS im. Bolesława Prusa - dyrektor Miejskiego Centrum Ewelina Wielechowska. – Dzisiejsza wystawa to spotkanie z pasją i konsekwencją. Pan Tomasz Bielawski, wykształcenia i zawodu lekarz weterynarii, stworzył największą w Polsce i jedną z największych w Europie kolekcję sprzętu związanego z obrazowaniem 3D.
Bielawski jest członkiem Polskiego Klubu Stereoskopowego, też członkiem Międzynarodowego Związku Stereoskopowego i z tej racji związany jest z historią trójwymiaru; jest jego twórcą. Jego prace prezentowane były w Polsce i poza jej granicami, w Pułtusku wystawa jego prac będzie dostępna do 13 kwietnia, a w jej ramach będą prowadzone warsztaty edukacyjne.
- Jestem pasjonatem fotografii stereoskopowej, też opracowania stereoskopowego i wszystkiego co związane z obrazowaniem 3D. Jak to się zaczęło? Otóż w latach 70. dostałem od mojego taty aparat fotograficzny PRAKTICA LLC na film małoobrazkowy, do tego trzy obiektywy i czułem się fantastycznym fotografem – rozpoczął swoje wystąpienie Tomasz Bielawski. Będąc w licealistą, wszedł w posiadanie, dzięki hojności wuja, domowego fotoplastikonu, przeglądarki do zdjęć 3D stereoskopowych i dwóch aparatów – jeden z dwoma obiektywami, drugi z trzema – jeden koło drugiego, w poziomie. – Od tamtej pory kolekcjonuję wszystko, co jest związane z obrazowaniem stereoskopowym – zdjęcia, aparaty, przeglądarki... Kolekcja moja jest olbrzymia, aparatów stereoskopowych mam 250, też gadżety stereoskopowe, niezbędne do robienia zdjęć, około 50, przeglądarek ponad 300, a zdjęć stereoskopowych mam w granicach 8-9 tysięcy.
I ciekawostka. Ostatnio pasjonat Tomasz w zakupionym pakiecie stu zdjęć odnalazł to z roku 1862, przedstawiającego Hansa Christiana Andersena, czytającego jakąś gazetę. Taka perełka! - Kolekcjonerstwo przynosi dużo satysfakcji, a największą są spotkania, na których mogę zarazić tym wirusem 3D inne osoby.
Pan Tomasz, wspaniały gawędziarz, spowodował, że widownia była spotkaniem zachwycona. Nie tylko wzbogaciła swoją wiedzę o fotografii stereoskopowej, ale i obejrzała zdjęcia 3D krakowskiego Kazimierza.
A ekspozycja? Koniecznie trzeba ją zobaczyć.
GMD











