Panie Starosto, spotykamy się dzisiaj, by podsumować rok ubiegły i przedstawić plany Powiatu Pułtuskiego na ten, który dopiero się zaczął. Jak jednym zdaniem określiłby Pan rok 2025 z perspektywy samorządu powiatowego?
Rok 2025 dla Powiatu Pułtuskiego był okresem "zbierania plonów" z dobrze przygotowanych projektów.
Wszelkie, nawet najdrobniejsze inwestycje, są dla mieszańców ważne, ale tymi najbardziej wyczekiwanymi zawsze były drogi. Co w tej dziedzinie udało się zrobić w roku ubiegłym?
Powiat Pułtuski realizuje szeroki plan modernizacji dróg. Rok 2025 to kontynuacja tych działań. Dzięki skutecznemu pozyskiwaniu środków zewnętrznych, na mapie powiatu pojawiły się nowe kilometry asfaltu, bezpieczne chodniki i nowoczesne ronda.
Zacznijmy od jednej z najważniejszych inwestycji – przebudowy ul. Mickiewicza w Pułtusku, czyli strategicznego odcinka drogi powiatowej nr 3403W. Na odcinku o długości 650 metrów, od skrzyżowania z ul. Daszyńskiego do ronda Ofiar Katynia, zyskała ona nowe oblicze. Najważniejszym elementem tej inwestycji była budowa ronda na skrzyżowaniu ul. 17 Sierpnia z ul. Górną, które upłynniło ruch. Całość pochłonęła blisko 10 mln zł, z czego aż 9,3 mln zł to dofinansowanie rządowe.
Kolejną ważną inwestycją drogową był remont ul. Białowiejskiej. Na odcinku niemal 900 metrów droga zyskała standard na miarę XXI wieku. Wartość tych prac to ponad 7,1 mln zł.
Nasze inwestycje docierają do każdego zakątka powiatu. Także do mniejszych, wiejskich miejscowości. A to najważniejsze z nich:
Kozłówka – Krzemień: rozbudowa 1,25 km drogi za kwotę ok. 2 mln zł.
Pułtusk – Psary: rozpoczęliśmy dużą dwuletnią inwestycję, na lata 2025-2026, przebudujemy aż 4,3 km trasy. Projekt opiewa na blisko 6 mln zł.
Lipniki Stare – Przewodowo: odnowiliśmy odcinek o długości 839 m, ważny szczególnie dla dojazdu do gruntów rolnych.
Pobyłkowo Małe: nie tylko rozbudowaliśmy most i drogę, ale dzięki oszczędnościom udało się wyremontować kolejne 440 metrów tej trasy.
Borza Strumiany – Begno: tutaj, również dzięki oszczędnościom, realizujemy dwa etapy przebudowy o łącznej długości prawie kilometra.
Ważne jest dla nas także bezpieczeństwo pieszych. W miejscowości Nowe Borsuki powstał nowy chodnik, który poprawi bezpieczeństwo mieszkańców. Inwestycja ta była możliwa dzięki współpracy z Gminą Zatory.
A jakie są drogowe plany inwestycyjne na rok 2026?
Nie zwalniamy tempa, przygotowaliśmy już konkretne plany na rok 2026. A należą do nich m.in. inwestycje drogowe, na które wykonana została dokumentacja projektowa o obecnie czekamy na decyzję o dofinansowaniu.
Czeka nas II etap przebudowy trasy Kozłówka – Krzemień. To bez wątpienia największe wyzwanie drogowe zaplanowane na bieżący rok. Po zakończeniu pierwszych prac, chcemy dokończyć modernizację tego ważnego odcinka o blisko 6-kilomerowej długości. Szacowana wartość inwestycji to niemal 11 milionów złotych. Pod koniec sierpnia 2025 roku złożyliśmy wniosek o dotację z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Czekamy na decyzję, której spodziewamy się w pierwszym kwartale bieżącego roku.
Kolejnym punktem na mapie remontów drogowych jest kilometrowy odcinek drogi powiatowej w Gładczynie Rządowym. Wartość inwestycji oszacowana została na ponad 2,1 mln złotych. W grudniu 2025 roku wystąpiliśmy o środki z budżetu Województwa Mazowieckiego, w ramach funduszu ochrony gruntów rolnych i leśnych. Decyzji o dofinansowaniu spodziewamy się w drugim kwartale roku.
Oczywiście będziemy kontynuować dwuletnią inwestycję związaną z przebudową drogi powiatowej Pułtusk – Psary, której zakończenie zaplanowane zostało jeszcze w tym roku.
Ponadto przeprowadzimy budowę mostu wraz przebudową drogi powiatowej w Winnicy oraz przebudowę drogi powiatowej – ul. Fatimskiej – w Pokrzywnicy.
Ale chciałbym zaznaczyć Pani Redaktor, że Powiat Pułtuski realizować będzie inwestycje również w innych obszarach.
Tegoroczna uchwała budżetowa Powiatu Pułtuskiego zakłada ambitny plan rozwoju, przewidując wydatki majątkowe na kwotę ponad 15,5 miliona złotych. Taki poziom finansowania inwestycji pozwoli nam nie tylko na kontynuację modernizacji dróg, ale także na realizację kluczowych projektów związanych z bezpieczeństwem i infrastrukturą wodną.
W budżecie na rok bieżący zaplanowaliśmy ponad 3 miliony na zadanie pn. "Modernizacja kanałów A, B i C wraz z infrastrukturą". To inwestycja realizowana w partnerstwie z Gminą Pułtusk, której celem jest udrożnienie systemu wodnego i poprawa infrastruktury w otoczeniu kanałów.
Inwestujemy również w ochronę ludności i obronę cywilną. W grudniu 2025 roku zakupiliśmy nieruchomość w Kacicach, w którym powstanie magazyn zasobów ochrony ludności i obrony cywilnej. Budynek będzie również służył potrzebom Zarządu Dróg Powiatowych w Pułtusku, co pozwoli na lepszą organizację pracy jednostki dbającej o nasze drogi. W obliczu dzisiejszych wyzwań, posiadanie profesjonalnego zaplecza technicznego i magazynowego dla służb ratunkowych to konieczność, a nie luksus.
Oczywiście to nie wszystkie wydatki inwestycyjne Powiatu Pułtuskiego, które ujęte są w uchwale budżetowej na 2026 rok.
Pochylmy się teraz nad tematem oświaty. Samorządy niezmienne ponoszą ogromne wydatki na bieżące utrzymanie placówek oświatowych i wynagrodzenia, ale czy mimo tego udało się wykonać jakieś remonty, kupić wyposażenie dla szkół czy Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego?
To prawda, że bieżące utrzymanie szkół i wynagrodzenia nauczycieli stanowią dużą część budżetu powiatu. Oprócz subwencji oświatowej, powiat przekazuje również środki własne. Jednak traktujemy te wydatki nie jako obciążenie, a jako inwestycję w kapitał ludzki.
W 2025 roku skupiliśmy się na poprawie i unowocześnianiu bazy dydaktycznej.
W grudniu sfinalizowano budowę nowoczesnego boiska wielofunkcyjnego w Zespole Szkół im. Bolesława Prusa. Inwestycja o wartości ponad 1 mln zł została zrealizowana przy wsparciu Samorządu Województwa Mazowieckiego w ramach programu "Mazowsze dla sportu", który przekazał na ten cel ponad 460 tys. zł.
W Liceum Ogólnokształcącym im. Piotra Skargi powstała w pełni wyposażona, bezpieczna pracownia chemiczna. Przypomnę, że w latach ubiegłych powstała pracownia językowa oraz informatyczna. Ponadto odświeżono korytarze oraz zakupiono nowe meble do sali matematycznej.
Koniec roku przyniósł potężne wsparcie technologiczne. W ramach współpracy MEN i Ministerstwa Cyfryzacji (Krajowy Plan Odbudowy), do naszych placówek trafił sprzęt o wartości ponad pół miliona złotych. Nauczyciele i uczniowie otrzymali łącznie 141 laptopów, 39 laptopów przeglądarkowych oraz 79 tabletów. I to jeszcze nie koniec.
Konsekwentnie łączymy tradycję z nowoczesnością, tworząc w Powiecie Pułtuskim najlepsze warunki do rozwoju młodych talentów.
Służba zdrowia to pięta achillesowa większości samorządów. A czy u nas, dzięki współpracy z profesorem Robertem Gajdą, udało się wyjść na prostą? Jak Pan ocenia obecną sytuację finansową i funkcjonowanie szpitala powiatowego?
Trudno nie przyznać, że służba zdrowia to jedno z największych wyzwań dla samorządów w całej Polsce. Wiele powiatów boryka się z długami i zamykanymi oddziałami. U nas udało się jednak obrać inny kurs. Dzięki strategicznej współpracy z prof. Robertem Gajdą, nasz szpital przeszedł drogę od niepewności do stabilizacji.
Współpraca z menedżerem i lekarzem w jednej osobie pozwoliła nam połączyć misję publiczną z nowoczesnym zarządzaniem. Szpital przestał "produkować" długi, a zaczął inwestować w jakość obsługi pacjenta.
Obecnie szpital funkcjonuje sprawnie. Jednak sytuacja finansowa to wciąż "stąpanie po cienkim ludzie", co wynika z systemu finansowania ochrony zdrowia w Polsce.
A Domy Pomocy Społecznej? Czy osoby potrzebujące z naszego terenu mają szansę na szybkie przyjęcie do takiej placówki czy też kolejka oczekujących na miejsce w DPS jest długa?
Osoby znajdujące się w kryzysie zdrowia psychicznego, wobec których zachodzi konieczność zapewnienia całodobowej opieki, mogą zostać umieszczone w czterech domach pomocy społecznej dla osób przewlekle psychicznie chorych, funkcjonujących na terenie powiatu pułtuskiego. Należy podkreślić, że wydanie decyzji o umieszczeniu w DPS nie jest równoznaczne z niezwłocznym przyjęciem do placówki. Termin faktycznego przyjęcia uzależniony jest od liczby dostępnych miejsc w domach pomocy społecznej oraz od obowiązujących list osób oczekujących. W związku z powyższym przewidywany czas oczekiwania na umieszczenie w domu pomocy społecznej może przekraczać trzy miesiące, a w niektórych przypadkach ulec dalszemu wydłużeniu, np. z powodu braku kompletnych dokumentów czy pobytu w szpitalu. W nagłych przypadkach wynikających ze zdarzeń losowych, umieszczenie osoby w domu pomocy społecznej może nastąpić nagle, poza kolejnością.
Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne w Pułtusku od początku swojego funkcjonowania cieszy się wśród mieszkańców zainteresowaniem. Jak Pan z perspektywy czasu ocenia decyzję Zarządu Powiatu o utworzeniu Centrum w byłej siedzibie starostwa? Było warto?
Decyzja o utworzeniu Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnego w budynku dawnej siedziby starostwa była jednym z tych wyzwań, które wymagały nie tylko odwagi inwestycyjnej, ale przede wszystkim wyobraźni i empatii. Dziś, patrząc na funkcjonowanie placówki, z pełnym przekonaniem odpowiadam: tak, było warto. Nadaliśmy budynkowi, w którym kiedyś mieściło się starostwo, funkcję głęboko społeczną. Znów służy ludziom, ale w sposób najbardziej bezpośredni – jako dom i miejsce wsparcia. Okazaliśmy realną pomoc mieszkańcom, widząc, jak ogromne było zapotrzebowanie na taką formę opieki. Centrum zapewnia osobom starszym i z niepełnosprawnościami nie tylko godne warunki bytowe i rehabilitację, ale przede wszystkim poczucie wspólnoty. Dla rodzin naszych podopiecznych to z kolei bezcenne odciążenie i pewność, że ich bliscy są pod fachową opieką. Stworzyliśmy przestrzeń do lokalnej integracji – centrum stało się ważnym punktem na mapie powiatu.
To miejsce tętni życiem, a zainteresowanie, o którym Pani Redaktor wspomniała jest dla nas najlepszym dowodem na to, że środki publiczne zostały zainwestowane tam, gdzie serce powiatu bije najmocniej – w drugiego człowieka. Sukces tego miejsca utwierdza Zarząd Powiatu w przekonaniu, że naszą rolą jest tworzenie rozwiązań, które realnie podnoszą jakość życia mieszkańców, zwłaszcza osób starszych i z niepełnosprawnościami.
Jak się Panu układa współpraca z Radą Powiatu? Udaje się szybko przekonać radnych do pomysłów Zarządu Powiatu czy bywają opory i zgrzyty? Czego najczęściej dotyczą te sporne kwestie?
Relacje między Zarządem a Radą Powiatu to fundament sprawnie działającego samorządu. Moim zdaniem nie polegają one na "szybkim przekonywaniu" do gotowych pomysłów, lecz na rzetelnym wypracowywaniu rozwiązań, które służą mieszkańcom.
Współpracę oceniam jako dobrą i opartą na merytorycznych podstawach. Oczywiście, Rada nie jest "maszynką do głosowania" – i bardzo dobrze. Każdy radny reprezentuje swoich wyborców i ma prawo do wątpliwości oraz pytań.
Zanim projekt uchwały trafi na sesję, przechodzi przez szczegółowe dyskusje podczas posiedzenia komisji stałych. To tam odbywa się najtrudniejsza praca i tam wyjaśniamy większość spornych kwestii. Mimo różnic politycznych, w kluczowych sprawach – takich jak oświata, pomoc społeczna, bezpieczeństwo czy rozwój infrastruktury – udaje nam się znaleźć wspólny język.
Naturalne jest, że w samorządzie dochodzi do ścierania się różnych wizji, ale "zgrzyty" traktuję nie jako przeszkodę, ale jako sygnał, że dany pomysł wymaga jeszcze lepszego dopracowania lub lepszej komunikacji. Samorząd to gra zespołowa, a nie indywidualny bieg po sukces.
I ostatnie pytanie. Czego życzyć władzom Powiatu Pułtuskiego w 2026 roku?
Życzenia dla samorządu to w gruncie rzeczy życzenia dla wszystkich mieszkańców, bo stabilny powiat to lepsza jakość życia nas wszystkich.
Gdybym miał stworzyć "listę życzeń" na ten rok, skupiłbym się na stabilności i przewidywalności finansowej, bo to fundament odważnych, ale roztropnych decyzji. Samorząd to sztuka wyboru, dobrej intuicji w ustalaniu priorytetów, aby udawało się wybierać te zadania, które przyniosą najwięcej pożytku największej grupie mieszkańców.
Na liście życzeń na pewno znalazłaby się jedność w działaniu, aby mimo naturalnych różnic zdań, w sprawach kluczowych głos powiatu był zawsze spójny i silny, oczywiście zaufania oraz dobrej komunikacji z mieszkańcami. Ponadto energii do pracy, abyśmy na koniec tego roku mogli powiedzieć, że Powiat Pułtuski stał się miejscem jeszcze bardziej nowoczesnym, bezpiecznym i przyjaznym dla każdego pokolenia.
Dziękuję za rozmowę. Dziękuję Pani Redaktor.













