Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 6 lipca 2026 21:48
Reklama
Reklama

JEŚLI CZEGOŚ NIE WOLNO, ALE BARDZO SIĘ CHCE...

...to można.

Załączone zdjęcia raczej nie wymagają komentarza. Dlaczego "można" mimo tego, że nie wolno, że to urąga przepisom, zdrowemu rozsądkowi i elementarnej kulturze zachowań w ruchu drogowym? Pomyślmy: na rogu Świętojańskiej i Gomulickiego jest cukiernia, a w czasie tego "miszczofskiego" parkowania, zupełnie przypadkiem dało się zauważyć dwóch funkcjonariuszy Straży Miejskiej, w mundurach, wynoszących zakupione ciasta do radiowozu, zaparkowanego na jednym z podwórek przy Gomulickiego. Popatrzyli, odwrócili się i poszli do auta. Najwyraźniej monitoring nie zadziałał. Poza tym, widocznie okoliczności związane z ciastem miały wyższy priorytet. A "zaradny inaczej" kierowca po kilku kwadransach w końcu odjechał. Można? Można... Jak mawiają: nie ma kary – nie ma miary.

ZCZ


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama