Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Po raz kolejny 23-latek groził swojej matce. Sytuacja w domu stawała się coraz bardziej dramatyczna. Umęczona kobieta zdecydowała się w końcu przerwać milczenie i zadzwoniła po pomoc. Gdy dzielnicowi pojawili się na miejscu, aby przeprowadzić niezbędne czynności, agresor natychmiast stał się wobec nich wulgarny i napastliwy. Nie reagował na wezwania do uspokojenia się, eskalując swój atak. Oprócz potoku wyzwisk i znieważania funkcjonariuszy publicznych, mężczyzna czynnie stawił opór. Dzięki zdecydowanej i profesjonalnej postawie dzielnicowych, napastnik został szybko obezwładniony i wyprowadzony z mieszkania w kajdankach.
Po zebraniu całości materiału dowodowego prokurator przedstawił mu zarzuty dotyczące znęcania się nad osobą najbliższą, a także znieważenia policjantów i naruszenia ich nietykalności cielesnej. 23-latkowi grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
nadkom. Milena Kopczyńska
