Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 03:29
Reklama
Reklama

Szkoła bez telefonów i co jeszcze?

Nowe reguły po wakacjach

Wakacje minęły, plecaki znów pójdą w ruch, a szkolne korytarze zapełnią się uczniami. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda tak jak przed wakacjami. Ale od 1 września 2026 roku w polskich szkołach zaczynają obowiązywać nowe zasady. I niektóre z nich uczniowie zauważą już pierwszego dnia. Największa zmiana? Telefony komórkowe znikają ze szkolnych przerw – przynajmniej w szkołach podstawowych.

Smartfon zostaje w kieszeni. A właściwie może go tam nie być.

Od 1 września w przedszkolach i szkołach podstawowych obowiązuje ustawowy zakaz korzystania przez dzieci i uczniów z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń umożliwiających komunikowanie się, nagrywanie obrazu lub dźwięku. Zakaz obejmuje nie tylko lekcje, ale również przerwy i zajęcia prowadzone poza szkołą. Są jednak wyjątki. Telefon może zostać wykorzystany, jeżeli nauczyciel uzna go za potrzebny do przeprowadzenia zajęć, gdy potrzebny jest pilny kontakt z rodzicem, ze względów zdrowotnych albo w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia. Szkoła może też zorganizować miejsce, w którym telefony będą przechowywane. Co ważne, nie oznacza to automatycznie, że każdy uczeń musi codziennie oddawać telefon do sekretariatu czy specjalnej szafki. Sposób egzekwowania tych zasad będzie określała szkoła.

A co z licealistami i uczniami techników? Tutaj sytuacja jest inna. Ustawa nie wprowadza ogólnopolskiego zakazu. Szkoła ponadpodstawowa musi natomiast w swoim statucie określić zasady korzystania z telefonów i innych urządzeń elektronicznych – może wprowadzić całkowity zakaz albo ustalić własne warunki.

"Nowa szkoła" dla pierwszo- i czwartoklasistów

Zmian jest znacznie więcej: od tego roku szkolnego zaczyna się wdrażanie dużej reformy programowej. Nowa podstawa programowa obejmuje od 1 września przede wszystkim klasy I i IV szkoły podstawowej. Kolejne roczniki będą przechodziły na nowe zasady w następnych latach. Pierwszoklasiści będą mieli o jedną godzinę więcej obowiązkowych zajęć edukacji wczesnoszkolnej – 21 zamiast dotychczasowych 20 godzin tygodniowo. Z kolei uczniowie klas IV–VI spotkają się z nową formułą przedmiotu przyroda, a w klasach VI i VII pojawi się edukacja obywatelska, która zastępuje wiedzę o społeczeństwie nauczaną dotychczas w klasie VIII. Pojawiają się również nowe zajęcia praktyczno-techniczne zamiast dotychczasowej techniki. Reforma ma dać uczniom więcej okazji do pracy praktycznej, projektowej i łączenia wiedzy z różnych przedmiotów.

Edukacja zdrowotna – wiedza obowiązkowa

Kolejna duża zmiana to edukacja zdrowotna. Od nowego roku szkolnego staje się ona przedmiotem obowiązkowym – w szkole podstawowej w klasach IV–VIII, a w szkołach ponadpodstawowych w dwóch klasach wybranych przez dyrektora. Na lekcjach mają być poruszane m.in. kwestie zdrowia fizycznego i psychicznego, odżywiania, bezpieczeństwa, higieny cyfrowej, profilaktyki uzależnień i pierwszej pomocy. Treści dotyczące zdrowia seksualnego mają charakter nieobowiązkowy. To ważne również w kontekście telefonów. MEN wyraźnie łączy ograniczenie smartfonów z większym naciskiem na higienę cyfrową, odpowiedzialne korzystanie z Internetu i technologii oraz aktywność poza ekranem.

Religia – już nie w środku planu lekcji

W nowym roku szkolnym obowiązują również zasady dotyczące organizacji lekcji religii i etyki, wprowadzone od września 2025 roku. Zarówno religia, jak i etyka są organizowane w wymiarze jednej godziny tygodniowo. Ważna jest jednak inna zasada: lekcja religii lub etyki powinna być umieszczona bezpośrednio przed obowiązkowymi zajęciami edukacyjnymi ucznia albo bezpośrednio po nich. Innymi słowy – nie powinna być "dziurą" w środku planu lekcji, przez którą uczeń czeka na kolejne obowiązkowe zajęcia. Przepisy przewidują wyjątek w tych oddziałach szkoły podstawowej, w których wszyscy uczniowie uczestniczą w religii lub etyce. W pozostałych przypadkach zasada ma chronić przede wszystkim uczniów, którzy na religię nie chodzą, przed oczekiwaniem w środku szkolnego planu.

Mniej prac domowych? Nie do końca

Zmieniają się także zasady dotyczące prac domowych. Od 1 września nauczyciel nie może już zadawać uczniom klas IV–VIII praktycznych i technicznych prac domowych do wykonania w czasie wolnym od lekcji. Pisemne prace domowe nadal mogą być zadawane, ale mają służyć utrwalaniu, rozwijaniu lub praktycznemu wykorzystaniu materiału przerobionego na lekcji. Każda wykonana praca powinna zostać sprawdzona przez nauczyciela, a uczeń powinien otrzymać informację zwrotną.

 

ZCZ


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama