Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 5 sierpnia 2026 10:48
Reklama
Reklama

Trwają poszukiwania 45-letniego mężczyzny, który zaginął w wodach Narwi

Policjanci wspólnie ze strażakami i ratownikami WOPR prowadzą działania poszukiwawcze 45-letniego mieszkańca Warszawy, który w niedzielę, 2 sierpnia, około godziny 15 zniknął pod powierzchnią wody w rzece Narew. Poszukiwania trwały do późnych godzin wieczornych i są kontynuowane również dziś.

W niedzielę, 2 sierpnia, około godziny 15 dyżurny Komendy Powiatowej Policji otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który zniknął pod powierzchnią wody w rzece Narew.

Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, którzy ustalili, że zaginionym jest 45-letni mieszkaniec Warszawy. Z relacji świadków wynikało, że dwóch mężczyzn weszło do wody kilka metrów od brzegu. W pewnym momencie jeden z nich stracił grunt pod nogami i został porwany przez nurt rzeki.

Natychmiast rozpoczęto akcję ratunkowo-poszukiwawczą. W działania zaangażowani byli policjanci oraz strażacy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, jak również ratownicy WOPR. Łodzie policyjne i strażackie do późnych godzin wieczornych przeszukiwały rzekę. W działaniach uczestniczyli również nurkowie Państwowej Straży Pożarnej z Makowa Mazowieckiego.

Pomimo intensywnych działań mężczyzny nie odnaleziono. Poszukiwania zostały wznowione dziś.

Apel Policji

Wysokie temperatury zachęcają do wypoczynku nad wodą, jednak rzeki, zwłaszcza Narew, mogą być bardzo niebezpieczne. Silny nurt, nagłe uskoki dna oraz ograniczona widoczność pod wodą sprawiają, że nawet pozornie spokojne miejsce może stanowić śmiertelne zagrożenie.

Apelujemy, aby korzystać wyłącznie z wyznaczonych i strzeżonych kąpielisk oraz nie wchodzić do rzek w miejscach niestrzeżonych. Nigdy nie wchodźmy do wody po spożyciu alkoholu i nie przeceniajmy swoich umiejętności pływackich. Chwila nieuwagi lub brawura mogą doprowadzić do tragedii. Dbajmy o własne bezpieczeństwo i reagujmy, gdy widzimy, że ktoś może potrzebować pomocy.

Autor: asp. Magdalena Bielińska


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama