Temat został wniesiony pod obrady po pracach Komisji Skarg, Wniosków i Petycji oraz Komisji Polityki Regionalnej. Dyskusja dotyczyła przede wszystkim możliwości przejęcia drogi w części leżącej na terenie gminy Obryte i stworzenia warunków do jej przebudowy.
W trakcie obrad przypomniano, że sprawa nie jest nowa. Jak wskazywano, rozmowy z gminą Obryte oraz Lasami Państwowymi prowadzone były już w poprzedniej kadencji. Jedną z przeszkód pozostaje stan prawny pasa drogowego oraz konieczność jego poszerzenia.
– Jestem jak najbardziej za przejęciem tej drogi, bo to jest problem od wielu lat. (...) Pamiętajmy jednak, że możemy się liczyć z dosyć dużymi kosztami – podkreślał pod czas sesji były burmistrz i obecny radny Wojciech Gregorczyk.
W dyskusji zwracano również uwagę, że mieszkańcy korzystają obecnie z drogi przebiegającej przez teren Nadleśnictwa, która formalnie nie jest oficjalnym dojazdem do miejscowości. Alternatywna droga istnieje, ale jest dłuższa o około dwa kilometry, a jej utwardzenie oznaczałoby znacznie większe wydatki.
Radni zgodnie podkreślali, że celem samorządu jest znalezienie trwałego rozwiązania, które zapewni mieszkańcom bezpieczny i pewny dojazd do Szygówka. Jednocześnie wskazywano, że realizacja inwestycji będzie wymagała dalszych uzgodnień z innymi podmiotami - Nadleśnictwem Pułtusk i Gminą Obryte - oraz zabezpieczenia środków finansowych.
Po zakończeniu dyskusji Rada Miejska przyjęła uchwałę intencyjną dotyczącą tej sprawy. Samo głosowanie nie kończy jednak wieloletniego problemu. Otwiera natomiast drogę do dalszych działań, które – jak podkreślali radni – powinny doprowadzić do ostatecznego uregulowania kwestii dojazdu do Szygówka.
Od redakcji: W wydaniu papierowym TP do nazwy miejscowości w tym artykule wkradła się literówka. Dziękujemy naszemu czytelnikowi za zwrócenie uwagi na ten błąd.
red.
