Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 22 lipca 2026 00:04
Reklama
Reklama

Kontrowersyjna wycinka w Winnicy

Wycinki drzew - nie od dzisiaj - szczególnie bulwersują mieszkańców miast i wsi. Dlaczego? Drzewa stanowią kluczowy element ekosystemu, mają wpływ na jakość ludzkiego życia, zdrowia, też klimat. Produkują tlen, pochłaniają dwutlenek węgla, mają wpływ na obniżenie temperatury. Są domem dla wielu gatunków zwierząt

Zapewne takim punktem widzenia kierowali się nasi informatorzy, którzy z końcem czerwca b.r. poinformowali REDAKCJĘ TYGODNIKA o wycinaniu drzew rosnących w Winnicy przy ulicy Warszawskiej.

Takie rzeczy w przededniu rekordowych upałów w Polsce? Nie możemy dłużej milczeć. Rozumiemy rozwój, to że krajobraz się zmienia, ale naprawdę musi zmieniać się w tym kierunku?

O co dokładnie chodzi, dowiedzieliśmy się z forum mieszkańców gminy: o wycinkę drzew z alei klonowej:

Właściwie już chyba nawet nie można jej nazwać "aleją". Szkoda wszyscy tracimy cień i lokalne dziedzictwo, jakim jest mazowiecki krajobraz, a przypomnę, że fragment gminy Winnica leży na terenie Nasielsko-Karniewskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Może to w związku z jakąś inwestycją? Domem albo po prostu działką na sprzedaż? (...)Wszystko jedno. "Inwestycja", "remont", "rewitalizacja" zawsze zaczyna się od wycinek. (...) Niestety, jestem prawie pewna, że kolejne drzewa jeszcze stojące (...) też zostaną wycięte. I tej alei nie będzie.

 

 

O odpowiedź w sprawie wycinki klonów poprosiliśmy podinspektora ds. rejestracji stanu cywilnego UG Winnica, Rafała Strzelczaka.

Szanowna Pani Redaktor

W odpowiedzi na zapytanie prasowe redakcji "Tygodnika Pułtuskiego" dotyczące procedury usunięcia drzew gatunku klon zlokalizowanych przy ul. Warszawskiej, Urząd Gminy Winnica uprzejmie informuje, że działanie organu w tej sprawie opierało się ściśle na powszechnie obowiązujących przepisach prawa. Cała procedura administracyjna przebiegła w sposób w pełni przejrzysty, z zachowaniem wszelkich terminów, a wydanie decyzji odmownej lub wniesienie sprzeciwu przez Wójta pozbawione było podstaw prawnych.

Pragniemy z całą stanowczością podkreślić, że działania te nie mają żadnego związku z inwestycjami gminnymi, remontami dróg czy rewitalizacją przestrzeni publicznej. Jest to wyłącznie prywatne przedsięwzięcie właścicieli nieruchomości, w które organ gminy z mocy prawa nie miał możliwości ingerować.

Poniżej przedstawiamy szczegółowe i wyczerpujące wyjaśnienia w tej sprawie, porządkujące stan faktyczny oraz prawny, będące jednocześnie bezpośrednią odpowiedzią na pytania redakcji:

1. Podstawa prawna zgłoszenia zamiaru wycinki

Zgodnie z art. 83f ust. 1 pkt 3a Ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, uzyskanie zezwolenia na wycięcie drzew nie jest wymagane w przypadku, gdy rosną one na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. W takich okolicznościach ustawodawca nałożył na właściciela nieruchomości jedynie obowiązek dokonania zgłoszenia zamiaru usunięcia drzew do właściwego organu (wójta, burmistrza lub prezydenta miasta).

2. Przebieg procedury urzędowej, status terenu oraz chronologia zgłoszeń

Procedura w analizowanych sprawach była całkowicie transparentna, a organ wypełnił wszystkie nałożone na niego obowiązki kontrolne:

Status "alei klonowej" i liczba wniosków:

W odniesieniu do zaniepokojenia mieszkańców informujemy, że w rejonie ul. Warszawskiej nie znajduje się żadna prawnie unormowana ani objęta ochroną konserwatorską lub przyrodniczą aleja drzew. Określenie to funkcjonuje wyłącznie potocznie w przestrzeni publicznej. Do Urzędu Gminy Winnica wpłynęły w tym rejonie łącznie 4 zgłoszenia zamiaru usunięcia drzew od osób fizycznych będących właścicielami prywatnych nieruchomości. Trzy z tych zgłoszeń zostały złożone we wcześniejszym okresie, natomiast ostatnie dotyczyło opisywanej sprawy. Od tamtego czasu do urzędu nie wpłynęły już żadne nowe zgłoszenia dotyczące wycinki w tym rejonie.

Skala wycinki:

Omawiane w zapytaniu usunięcie klonów dotyczyło wyłącznie 3 sztuk drzew na jednej z tych prywatnych posesji, gdzie drzewa bezpośrednio kolidowały z linią planowanego przez właściciela ogrodzenia. Pozostałe, wcześniejsze zgłoszenia stanowiły odrębne, indywidualne i rozproszone w czasie zamiary porządkowania własnych posesji przez poszczególnych mieszkańców. Wszelkie doniesienia o zorganizowanym, masowym niszczeniu zadrzewień przez gminę są całkowicie niezgodne ze stanem faktycznym.

Weryfikacja stanu faktycznego (Oględziny):

W ustawowym terminie pracownik urzędu przeprowadził obowiązkowe oględziny w terenie (zgodnie z art. 83f ust. 6 ustawy o ochronie przyrody).

Ustalenia z wizji lokalnej:

Podczas oględzin potwierdzono stan faktyczny zgodny z ustawą – drzewa znajdowały się w całości na obszarach prywatnych, należały do osób fizycznych, a ich usunięcie miało charakter prywatny (niekomercyjny). Z czynności tych sporządzono oficjalne protokoły, które stanowią pełnoprawne dokumenty urzędowe potwierdzające ustalenia terenowe.

3. Brak kolizji z formami ochrony przyrody

Warto podkreślić, że przedmiotowe nieruchomości prywatne, na których rosły drzewa, nie znajdują się na terenie Nasielsko-Karniewskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, ani nie podlegają pod żadną inną wielkoobszarową formę ochrony przyrody. Drzewa te nie spełniały również kryteriów uznania za pomniki przyrody i nie były objęte ochroną konserwatorską (teren nie jest wpisany do rejestru zabytków). W związku z tym nie zaistniały żadne szczególne obostrzenia środowiskowe, które mogłyby wpłynąć na ograniczenie praw właścicieli działek.

4. Kwestia okresu lęgowego ptaków i ochrony gatunkowej

W odniesieniu do pojawiających się w przestrzeni publicznej pytań o okres lęgowy ptaków (trwający od 1 marca do 15 października) wyjaśniamy, że samo trwanie tego okresu nie stanowi automatycznego, ustawowego zakazu wycinki drzew.

Kluczowe znaczenie mają tu przepisy dotyczące ochrony gatunkowej (art. 52 ustawy o ochronie przyrody oraz właściwe rozporządzenie Ministra Środowiska), które zabraniają niszczenia gniazd, jaj, umyślnego płoszenia czy niszczenia siedlisk ptaków objętych ochroną gatunkową. Zgodnie z oficjalnymi wytycznymi Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (GDOŚ):

Jeżeli usunięcie drzewa nie spowoduje naruszenia zakazów wobec gatunków chronionych (czyli na drzewach nie ma gniazd, nie bytują tam ptaki ani nie ma ich jaj), drzewa mogą być w pełni legalnie usunięte również w okresie letnim lub wiosennym.

Podczas obowiązkowych oględzin urzędnicy każdorazowo weryfikują drzewa pod kątem obecności awifauny. W przypadku przedmiotowych klonów, w ich obrębie nie stwierdzono obecności żadnych gniazd ani zasiedlenia przez ptaki. Usunięcie drzew nie naruszyło więc przepisów o ochronie gatunkowej.

5. Kiedy Wójt może wnieść sprzeciw, a kiedy nie? (Granice prawa własności)

Urząd Gminy w pełni podziela pogląd, że lokalny krajobraz oraz dziedzictwo przyrodnicze są naszym wspólnym dobrem. Niemniej jednak działania organów administracji publicznej muszą równoważyć interes społeczny z konstytucyjnie chronionym prawem własności (art. 64 Konstytucji RP).

Przepisy ustawy o ochronie przyrody (art. 83f ust. 14 i 15) precyzyjnie określają zamknięty katalog sytuacji, w których wójt ma prawo lub obowiązek wydać decyzję o sprzeciwie (np. wpis do rejestru zabytków, przeznaczenie terenu w MPZP na zieleń publiczną, obecność gniazd ptasich czy status pomnika przyrody). W opisywanych sprawach żaden z tych ustawowych powodów nie zaistniał.

W świetle art. 140 Kodeksu cywilnego właściciel ma prawo do zagospodarowania swojej prywatnej nieruchomości według własnych potrzeb – w tym przypadku m.in. do budowy ogrodzenia działki, z którego linią drzewa te bezpośrednio kolidowały. Skoro inwestycje realizowane są przez osoby fizyczne na cele prywatne, a usunięcie zieleni nie narusza przepisów ochronnych, organ gminy nie miał żadnych podstaw prawnych, aby zakazać właścicielom dysponowania ich własną nieruchomością.

Wójt nie posiada w tym zakresie uznaniowości urzędniczej. Na podstawie art. 7 Konstytucji RP oraz art. 6 Kodeksu postępowania administracyjnego, organy administracji mają obowiązek działać wyłącznie na podstawie i w granicach prawa. Blokowanie legalnych zamiarów mieszkańców w imię subiektywnego poczucia estetyki byłoby jawnym przekroczeniem uprawnień ze strony urzędu. Skoro wnioskodawcy spełnili wszystkie ustawowe wymogi, organ po upływie 14 dni od oględzin wyraził tzw. milczącą zgodę na usunięcie drzew.

Mamy nadzieję, że powyższe, niezwykle szczegółowe wyjaśnienia pozwolą na rzetelne, obiektywne i zgodne z faktami przedstawienie sprawy czytelnikom "Tygodnika Pułtuskiego".

*** Podała Grażyna M. Dzierżanowska


Podziel się
Oceń

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama