7 powodów, by spać pod lnianą pościelą zamiast bawełnianej
Przez kilkanaście lat spałam pod bawełnianą pościelą. Wymieniałam komplety co dwa, trzy lata, kiedy materiał zaczynał się robić twardy w dotyku i pojawiały się pierwsze meszki na poszewkach. Pierwszy lniany komplet dostałam od mamy na czterdzieste urodziny i przez pierwsze trzy noce żałowałam, że nie wybrała mi czegoś z metką sieciówki. Czwartej nocy zrozumiałam. Po roku wymieniłam wszystkie komplety w domu na lniane i poniżej spisuję, czemu warto rozważyć to samo. Bez egzaltacji, z punktu widzenia kogoś, kto sypia w tym od kilku lat.
23.05.2026 13:50