20. edycja owego festiwalu obrała sobie za motyw przewodni dzieci i dzieciństwo. I tak wokół motywu organizatorzy zbudowali program polegający na przekazie pokoleniowym, a więc na dawnych tradycyjnych i drewnianych zabawkach, grach, piosenkach.
Do pięknego Lublina zjechali więc twórcy drewnianych zabawek dziecięcych. Prowadzono różnorodne zabawy dla dzieci, związane z tradycją, tańcem, warsztaty muzyczne, koncerty muzyki tradycyjnej i jej współczesnych interpretacji, stworzono unikalne ekspozycje, wśród nich DZIECI ŚREDNIEJ WSI.
W Bramie Krakowskiej pokazano tradycyjnego monumentalnego pająka z ludowym motywem gniazda i ptaków. To wizualny symbol tegorocznej jubileuszowej edycji.
W festiwalu udział wzięło tysiące turystów; nasze Kurpianki, zrzeszone wokół Kuźni Kurpiowskiej w Pniewie - o uzdolnionych rękach i przednich pomysłach w głowach - też tam były. Jak twierdzą, spotkały się w Lublinie z wyjątkowymi ludźmi, wymieniały doświadczenia, dzieliły się pomysłami.
Piękne to było wydarzenie, hołdującym Małym Ojczyznom, tradycjom i temu, co było i...wraca. Było ludnie, było głośno, kolorowo i słodko – po prostu baśniowo.
(Zdjęcia z FB Kuźni Kurpiowskiej w Pniewie).
GMD
