1 stycznia, ok. godz. 4, dyżurny pułtuskiej jednostki otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym w miejscowości Pniewo. Z przekazanych informacji wynikało, że kierujący Volkswagenem wjechał do rowu, a jego zachowanie może wskazywać, że znajduje się pod wpływem alkoholu.
Skierowani na miejsce policjanci zastali pojazd poza jezdnią. Obok samochodu stał mężczyzna, obywatel Ukrainy, który – jak się później okazało – kierował pojazdem. Na miejscu pasażera znajdowała się 33-letnia kobieta, również obywatelka Ukrainy, natomiast na tylnym siedzeniu podróżowała dwójka dzieci (7 i 10 lat). W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.
Funkcjonariusze przebadali 34-letniego kierującego na zawartość alkoholu w organizmie. Badanie wykazało blisko 1,5 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a pojazd został odholowany na policyjny parking. Pasażerka pojazdu była również pod pływem alkoholu, jej badanie wykazało blisko promila alkoholu w organizmie. Dzieci zostały przekazane pod opiekę członka rodziny.
To zdarzenie jest kolejnym przykładem skrajnej nieodpowiedzialności na drodze i nie tylko. Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, szczególnie z pasażerami, w tym dziećmi, stwarza ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego. W związku z zaistniała sytuacją policjanci przekażą również informację do sądu rodzinnego w związku z nieodpowiedzialną opieką pod wpływem alkoholu i narażenie dzieci na niebezpieczeństwo. Policja apeluje o rozsądek i przypomina, że alkohol i kierownica to połączenie, które może zakończyć się tragedią.
Autor: asp. Magdalena Bielińska










