<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.pultuszczak.pl/rss/articles/pl" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Najnowsze artykuły - Tygodnik Pułtuski ]]></title>
        <link>https://www.pultuszczak.pl/artykuly</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[Tygodnik Pułtuski]]></copyright>
        <lastBuildDate>Tue, 18 Aug 2026 10:43:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Historia, tradycja i wspólne świętowanie]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11651,historia-tradycja-i-wspolne-swietowanie</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11651,historia-tradycja-i-wspolne-swietowanie</guid>
            <pubDate>Tue, 18 Aug 2026 10:43:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-historia-tradycja-i-wspolne-swietowanie-1787042793.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Piknik Militarny w Pułtusku</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Upalne sobotnie popołudnie 15 sierpnia 2026 r. na Przystani Miejskiej w Pułtusku upłynęło pod znakiem historii, wojskowej tradycji i wspólnego świętowania. Z okazji Święta Wojska Polskiego oraz 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej odbył się Piknik Militarny, który zgromadził licznych mieszkańców Pułtuska oraz gości. Wydarzenie miało charakter wielopokoleniowy – przygotowane atrakcje zainteresowały zarówno dzieci i młodzież, jak i dorosłych, miłośników historii i wojskowości.</p><p>Uczestników pikniku w imieniu Samorządu Gminy Pułtusk powitała Burmistrz Miasta Pułtusk Beata Jóźwiak, której na scenie towarzyszył Przewodniczący Rady Miejskiej w Pułtusku Łukasz Skarżyński.</p><p>Podczas wydarzenia, które łączyło walory edukacyjne, patriotyczne i integracyjne, w atrakcyjnej formule zaprezentowano zarówno historię i tradycje oręża polskiego, jak i współczesny wymiar służby na rzecz bezpieczeństwa państwa i jego obywateli. Piknik był okazją nie tylko do poznania historii, lecz także do bezpośredniego spotkania z przedstawicielami wojska, służb mundurowych, klas mundurowych i organizacji związanych z obronnością. Na przygotowanych stanowiskach można było zobaczyć sprzęt, umundurowanie i wyposażenie, porozmawiać z żołnierzami i funkcjonariuszami oraz uzyskać informacje dotyczące służby wojskowej i możliwości rekrutacji.</p><p>Program wydarzenia rozpoczął się od występu Artystycznego Zespołu Estradowego działającego przy Miejskim Centrum Kultury i Sztuki w Pułtusku, po którym publiczność obejrzała pokaz walki wręcz i samoobrony, przygotowany przez Liceum Ogólnokształcące Centrum Naukowo-Biznesowe im. 13 Pułku Piechoty w Pułtusku.</p><p>Kolejnym punktem programu był występ wirtuoza akordeonu Marcina Jaskulskiego, a następnie inscenizacja wydarzeń okresu wojennego, przygotowana przez Grupę Rekonstrukcji Historycznej 13 Pułku Piechoty działającą przy Pułtuskim Towarzystwie Społeczno-Kulturalnym. Historyczne mundury, wyposażenie oraz sceny odtwarzające realia wydarzeń okresu II wojny światowej pozwoliły uczestnikom spojrzeć na historię w sposób bezpośredni i niezwykle sugestywny.</p><p>Dużym zainteresowaniem cieszyły się również liczne atrakcje towarzyszące. Na uczestników czekała kuchnia polowa z wojskową grochówką, a także pokaz zabytkowych pojazdów. Dzieci na stoisku Gminy Pułtusk chętnie korzystały z wykonywanych tatuaży i malowania twarzy, a także kolorowanek i naklejek – &nbsp;o tematyce wojskowej i policyjnej. &nbsp;Nie zabrakło również mobilnych – &nbsp;punktu rekrutacyjnego Wojskowego Centrum Rekrutacji w Wyszkowie i strzelnicy pneumatycznej, a także stanowisk 5. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej, Batalionu Dowodzenia Wojsk Lądowych im. ppor. Stefana Szuby, 54. Batalionu Lekkiej Piechoty w Zegrzu Południowym i Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku.</p><p>Jedną z atrakcji, która szczególnie przyciągała uwagę uczestników, był pokaz tresury psów służbowych przygotowany przez funkcjonariuszy Komend Powiatowych Policji w Pułtusku i Ciechanowie. Widowiskowa prezentacja umiejętności policyjnych czworonogów była nie tylko efektownym elementem pikniku, lecz także okazją do poznania specyfiki pracy psów służbowych i ich przewodników.</p><p>Organizator – Grupa Rekonstrukcji Historycznej 13 Pułku Piechoty – przygotował również pokaz umundurowania i wyposażenia żołnierza, prezentację karabinów i pistoletów wojskowych oraz rzut granatem F1 do okopu.</p><p>Szczególną atrakcją była prezentacja zabytkowych pojazdów, stanowiąca niecodzienną lekcję historii motoryzacji. Zainteresowanie wzbudzały zarówno same pojazdy, jak i możliwość rozmowy z organizatorami prezentacji Miłośnikami Zabytkowej Motoryzacji. .</p><p>Kulminacyjnym punktem artystycznej części wydarzenia był koncert Chóru „Gloria Dei”, działającego przy parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Pułtusku.</p><p>Koncert szybko przerodził się we wspólne, wielopokoleniowe śpiewanie. Przy akompaniamencie towarzyszących chórowi instrumentów uczestnicy pikniku dołączyli do wykonawców, tworząc na zakończenie wydarzenia wyjątkową i pełną emocji atmosferę. Wspólnie zabrzmiały znane pieśni patriotyczne i piosenki wojskowe m.in. „Marsz Armii Krajowej”, „Serce w plecaku” oraz „Warszawskie dzieci”.</p><p>Był to niezwykle symboliczny finał spotkania, podczas którego historia, pamięć o bohaterach i patriotyczne tradycje połączyły mieszkańców. Wspólny śpiew stał się naturalnym dopełnieniem obchodów Święta Wojska Polskiego i 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej.</p><p>Samorząd Gminy Pułtusk składa serdeczne podziękowania organizatorowi Grupie Rekonstrukcji Historycznej 13 Pułku Piechoty działającej przy Pułtuskim Towarzystwie Społeczno-Kulturalnym –Pikniku Militarnego – za przygotowanie wydarzenia oraz stworzenie mieszkańcom i gościom Pułtuska możliwości spotkania z żywą historią.</p><p>Podziękowania za współpracę i zaangażowanie w przygotowanie przedsięwzięcia, które połączyło pamięć o historii Polski z przybliżeniem mieszkańcom i gościom Pułtuska tematyki obronności, bezpieczeństwa oraz służby na rzecz Ojczyzny, kierujemy również do wszystkich podmiotów i osób zaangażowanych w organizację wydarzenia:</p><p>Miejskiego Centrum Kultury i Sztuki w Pułtusku, 5. Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej, Batalionu Dowodzenia Wojsk Lądowych im. ppor. Stefana Szuby, Wojskowego Centrum Rekrutacji w Wyszkowie, Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku, Komendy Powiatowej Policji w Ciechanowie<strong><u>,</u></strong> Liceum Ogólnokształcącego Centrum Naukowo-Biznesowego im. 13 Pułku Piechoty w Pułtusku, Pułtuskiego Stowarzyszenia Motocyklowego im. Waldemara Jaworskiego „Siwego”, Koła Nr 24 Stowarzyszenia Saperów Polskich im. 1 Batalionu Saperów w Pułtusku, Miłośników Zabytkowej Motoryzacji, Oddziału Miejsko-Gminnego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej w Pułtusku, Ochotniczej Straży Pożarnej w Pułtusku, Ochotniczej Straży Pożarnej w Grabówcu, 54. Batalionu Lekkiej Piechoty w Zegrzu Południowym, Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego reprezentowanych przez pułkownika pilota Jana Urbaniaka, pułkownika Tadeusza Ksząstka, &nbsp;kapitana pilota Stanisława Sumerę, Pułtuskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego oraz Pana Marcina Jaskulskiego.</p><p>Dziękujemy również wszystkim artystom, rekonstruktorom, żołnierzom, funkcjonariuszom, wolontariuszom oraz osobom zaangażowanym w przygotowanie poszczególnych atrakcji, a przede wszystkim mieszkańcom i gościom Pułtuska za tak liczną obecność i wspólne przeżywanie tego wyjątkowego dnia.</p><p>Piknik Militarny po raz kolejny pokazał, że historia może być nie tylko przedmiotem pamięci, lecz także okazją do wspólnego spotkania, rozmowy, edukacji i budowania więzi między pokoleniami.&nbsp;<br><i>Wydział Promocji, Kultury i Sportu</i></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Będą utrudnienia na Kościuszki]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11650,beda-utrudnienia-na-kosciuszki</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11650,beda-utrudnienia-na-kosciuszki</guid>
            <pubDate>Tue, 18 Aug 2026 09:26:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-beda-utrudnienia-na-kosciuszki-1787038657.webp" type="image/webp" medium="image" /><description>Remont potrwa około dwa tygodnie</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="color:black;">Informujemy o planowanym na dzień 20.08.2026 rozpoczęciu remontu starodroża DK61 od km 62+415 (od wysokości cmentarza wojennego) do km 64+558 (skrzyżowanie z dawną drogą krajową nr 57). Remont będzie polegał na wymianie warstwy ścieralnej nawierzchni. Utrudnienia potrwają około 2 tygodnie.</span></p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nowe wydanie Tygodnika już we wtorek]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11649,nowe-wydanie-tygodnika-juz-we-wtorek</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11649,nowe-wydanie-tygodnika-juz-we-wtorek</guid>
            <pubDate>Mon, 17 Aug 2026 17:35:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-nowe-wydanie-tygodnika-juz-we-wtorek-1786981008.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>A w nim przeczytacie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>A w nim przeczytacie.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Relacja z wręczenia nagrody w konkursie „Pułtuski Quiz”]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11648,relacja-z-wreczenia-nagrody-w-konkursie-pultuski-quiz</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11648,relacja-z-wreczenia-nagrody-w-konkursie-pultuski-quiz</guid>
            <pubDate>Mon, 17 Aug 2026 07:22:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-relacja-z-wreczenia-nagrody-w-konkursie-pultuski-quiz-1786944425.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>12 sierpnia 2026 r. mieliśmy przyjemność gościć w Urzędzie Miejskim w Pułtusku Pana Rafała Zarębę , który jako pierwszy udzielił poprawnej odpowiedzi w naszym cotygodniowym konkursie „Pułtuski Quiz”, </description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>12 sierpnia 2026 r. mieliśmy przyjemność gościć w Urzędzie Miejskim w Pułtusku Pana Rafała Zarębę , który jako pierwszy udzielił poprawnej odpowiedzi w naszym cotygodniowym konkursie „Pułtuski Quiz”, ogłaszanym na profilu Gminy Pułtusk na Facebooku. Laureat odebrała nagrodę – pakiet gminnych gadżetów – z rąk Burmistrz Miasta Pułtusk Beaty Jóźwiak, która pogratulowała zwycięzcy wiedzy o naszym mieście i zaprosiła do udziału w kolejnych edycjach zabawy.</p><p>Przypominamy – spotykamy się co piątek o godz. 16:00 na Facebooku Gminy Pułtusk. Nowe pytanie, nowe emocje i kolejna szansa na nagrodę! Obserwujcie nas, odpowiadajcie i sprawdzajcie swoją wiedzę o Pułtusku!</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Muzeum Regionalne w Pułtusku z I miejscem w konkursie „Mazowieckie Zdarzenia Muzealne – Wierzba”]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11647,muzeum-regionalne-w-pultusku-z-i-miejscem-w-konkursie-mazowieckie-zdarzenia-muzealne-wierzba</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11647,muzeum-regionalne-w-pultusku-z-i-miejscem-w-konkursie-mazowieckie-zdarzenia-muzealne-wierzba</guid>
            <pubDate>Mon, 17 Aug 2026 07:14:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-muzeum-regionalne-w-pultusku-z-i-miejscem-w-konkursie-mazowieckie-zdarzenia-muzealne-wierzba-1786943763.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Publikacja „Smaki Puszczy Białej” została doceniona przez kapitułę jubileuszowej XX edycji konkursu i zajęła I miejsce w kategorii wydawnictwo muzealne naukowo-edukacyjne.Wydawnictwo poświęcone tradyc</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Publikacja „Smaki Puszczy Białej” została doceniona przez kapitułę jubileuszowej XX edycji konkursu i zajęła I miejsce w kategorii wydawnictwo muzealne naukowo-edukacyjne.</p><p>Wydawnictwo poświęcone tradycyjnej kuchni i dziedzictwu kulinarnemu Puszczy Białej jest efektem badań, rozmów z mieszkańcami oraz dokumentowania dawnych przepisów, zwyczajów i wiedzy przekazywanej z pokolenia na pokolenie.</p><p>To cenne wyróżnienie podkreśla znaczenie pracy na rzecz zachowania lokalnego dziedzictwa kulturowego.</p><p>Serdecznie gratulujemy Muzeum Regionalnemu w Pułtusku oraz autorkom publikacji Halinie Witkowskiej i Sylwii Słojkowskiej-Affelskiej, członkom Stowarzyszenia Puszcza Biała – Moja Mała Ojczyzna oraz wszystkim osobom zaangażowanym w jej powstanie. Życzymy kolejnych inspirujących projektów i sukcesów w popularyzowaniu historii oraz tradycji naszego regionu.</p><p><a href="https://www.facebook.com/muzeum.pultusk?__cft__[0]=AZb8kIbJtFStP5mq7VZsoL4flm86PA1g27ND35_vUb6Qg5ceingSUgUmiWZirjXgMasRYTss1aGxgo9K58U5UwPdt13ik_GPUl-V9PRwT7KImHszJlSos1X-ft21MIhWlg5hV8JHCmmceeLeuEcusjGrG8vzn76Oz49UhJ6I7vhLW9cGUg7sxW7G4FaInJgw28A&amp;__tn__=-]K-R">Muzeum Regionalne w Pułtusku</a> z I miejscem w konkursie „Mazowieckie Zdarzenia Muzealne – Wierzba”</p><p>Publikacja „Smaki Puszczy Białej” została doceniona przez kapitułę jubileuszowej XX edycji konkursu i zajęła I miejsce w kategorii wydawnictwo muzealne naukowo-edukacyjne.</p><p>Wydawnictwo poświęcone tradycyjnej kuchni i dziedzictwu kulinarnemu Puszczy Białej jest efektem badań, rozmów z mieszkańcami oraz dokumentowania dawnych przepisów, zwyczajów i wiedzy przekazywanej z pokolenia na pokolenie.</p><p>To cenne wyróżnienie podkreśla znaczenie pracy na rzecz zachowania lokalnego dziedzictwa kulturowego.</p><p><i>Wydział Promocji, Kultury i Sportu</i></p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Co naprawdę zdecydowało o zwycięstwie Polski w 1920 roku?]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11646,co-naprawde-zdecydowalo-o-zwyciestwie-polski-w-1920-roku</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11646,co-naprawde-zdecydowalo-o-zwyciestwie-polski-w-1920-roku</guid>
            <pubDate>Sat, 15 Aug 2026 08:36:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-co-naprawde-zdecydowalo-o-zwyciestwie-polski-w-1920-roku-1786775942.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Każdego roku, gdy zbliża się rocznica Bitwy Warszawskiej, wraca określenie „Cud nad Wisłą”. Dla jednych jest ono wyrazem religijnej interpretacji wydarzeń z sierpnia 1920 roku, dla innych jedynie utrwalonym historycznym symbolem. Przez dziesięciolecia w powszechnej świadomości funkcjonował obraz niewielkiej armii polskiej, która wobec miażdżącej przewagi bolszewików mogła zwyciężyć jedynie dzięki nadprzyrodzonej interwencji.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Dziś, ponad sto lat po tamtych wydarzeniach, historycy dysponują jednak ogromną liczbą dokumentów – zarówno polskich, jak i rosyjskich. Pozwalają one znacznie dokładniej zrozumieć przebieg wojny polsko-bolszewickiej. Nie odbierają one nikomu prawa do religijnej interpretacji historii, ale pokazują, że zwycięstwo miało przede wszystkim bardzo konkretne przyczyny militarne, wywiadowcze i polityczne. Było efektem pracy sztabowców, kryptologów, żołnierzy oraz sojuszników walczących u boku Wojska Polskiego. Jednym z najmniej znanych bohaterów tamtych wydarzeń pozostaje człowiek, którego nazwisko przez wiele lat znali jedynie historycy wojskowości.</p><h2><strong>Człowiek, który czytał depesze Armii Czerwonej</strong></h2><p>Był nim Jan Kowalewski – oficer Wojska Polskiego, wybitny językoznawca i twórca polskiej szkoły radiowywiadu. W 1919 roku rozpoczął pracę nad przechwyconymi szyfrogramami Armii Czerwonej. Wykorzystując znajomość języka rosyjskiego, analizę matematyczną oraz klasyczne metody kryptologii, zdołał odtworzyć pierwszy bolszewicki klucz szyfrowy.</p><p>Nie był to jednorazowy sukces. W krótkim czasie Kowalewski stworzył profesjonalny zespół kryptologów, do którego dołączyli wybitni matematycy – między innymi Wacław Sierpiński, Stanisław Leśniewski i Stefan Mazurkiewicz. Wspólnie opracowali system pozwalający na bieżące odczytywanie przechwytywanych depesz Armii Czerwonej.</p><p>Historycy szacują, że polski radiowywiad złamał około stu różnych kluczy szyfrowych i odczytał kilka tysięcy bolszewickich depesz. Oznaczało to, że polskie dowództwo często znało plany przeciwnika jeszcze zanim zostały odczytane przez dowódców rosyjskich i zrealizowane. Informacje o kierunkach marszu wojsk, planowanych koncentracjach czy zmianach rozkazów trafiały do Sztabu Generalnego niemal na bieżąco. Nie oznacza to oczywiście, że sam Kowalewski „wygrał Bitwę Warszawską”. Takiego twierdzenia nie stawia żaden poważny historyk. Nie ulega jednak wątpliwości, że przewaga informacyjna uzyskana dzięki radiowywiadowi znacząco zwiększyła skuteczność decyzji podejmowanych przez polskie dowództwo. Marszałek Józef Piłsudski i generał Tadeusz Rozwadowski planowali działania, dysponując wiedzą, której przeciwnik nie był świadomy.</p><p>W języku współczesnych strategów nazwalibyśmy to przewagą informacyjną. Sto lat temu była to prawdziwa rewolucja.</p><h2><strong>Zapomniani sojusznicy z Ukrainy</strong></h2><p>Drugim, często pomijanym elementem zwycięstwa był udział wojsk Ukraińskiej Republiki Ludowej walczących u boku Polski. Po zawarciu porozumienia między Józefem Piłsudskim a Symonem Petlurą armia ukraińska stała się formalnym sojusznikiem Wojska Polskiego. Po odwrocie spod Kijowa jej oddziały nadal uczestniczyły w walkach przeciwko bolszewikom. Szczególne znaczenie miały działania przeciwko słynnej bolszewickiej 1 Armii Konnej Siemiona Budionnego – jednej z najbardziej niebezpiecznych formacji Armii Czerwonej. Budionny otrzymał rozkaz skierowania swoich sił na pomoc wojskom nacierającym na Warszawę. Gdyby jego licząca kilkanaście tysięcy szabel armia pojawiła się pod stolicą w decydującym momencie bitwy, sytuacja wojsk polskich mogłaby wyglądać zupełnie inaczej. Do tego jednak nie doszło. Podczas ciężkich walk o Lwów oraz następnie w rejonie Zamościa bolszewicka kawaleria została związana walką przez oddziały polskie i ukraińskie. W szeregach armii URL walczyły między innymi jednostki dowodzone przez generałów Marka Bezruczkę i Ołeksandra Udowyczenkę. Szczególnie obrona Zamościa przez 6. Dywizję Strzelców Siczowych generała Bezruczki przeszła do historii jako jedno z najważniejszych wydarzeń kampanii 1920 roku. Profesor Norman Davies podkreśla, że opóźnienie marszu Budionnego było jednym z kluczowych czynników umożliwiających Polakom skoncentrowanie sił przeciwko głównemu uderzeniu Michaiła Tuchaczewskiego. Podobne stanowisko zajmują profesorowie Andrzej Nowak i Lech Wyszczelski, zaznaczając jednocześnie, że historia nie pozwala na jednoznaczne odpowiedzi typu „co by było, gdyby”. Większość badaczy zgadza się jednak, że pojawienie się 1 Armii Konnej pod Warszawą mogło znacząco utrudnić wykonanie polskiego kontruderzenia znad Wieprza, wydłużyć walki, zwiększyć polskie straty, a nawet stworzyć realne zagrożenie dla powodzenia całej operacji. Tego scenariusza nigdy nie sprawdzimy, ale jego możliwość jest dziś powszechnie uznawana przez historyków za bardzo prawdopodobną.</p><h2><strong>Historia uczy pokory</strong></h2><p>Bitwa Warszawska pozostaje jednym z największych zwycięstw w historii Polski. Nie była jednak dziełem przypadku ani pojedynczego człowieka. Złożyły się na nią trafne decyzje dowódców, ogromny wysiłek żołnierzy, skuteczność polskiego wywiadu radiowego oraz pomoc ukraińskich sojuszników, którzy zapłacili za wspólną walkę bardzo wysoką cenę.</p><p>Warto pamiętać również o jeszcze jednej konsekwencji wydarzeń z 1920 roku. To właśnie wtedy narodziła się polska szkoła kryptologii. Doświadczenia zdobyte przez Jana Kowalewskiego i jego współpracowników stworzyły fundament, na którym dwadzieścia lat później wyrośli Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski – kryptolodzy, którzy jako pierwsi na świecie złamali tajemnicę niemieckiej Enigmy, dając aliantom przewagę o trudnym do przecenienia znaczeniu.</p><p>Historia rzadko bywa czarno-biała. Im więcej poznajemy źródeł, dokumentów i faktów, tym częściej okazuje się, że wielkie wydarzenia są wynikiem współdziałania ludzi, wiedzy i odwagi, a nie prostych legend. Dlatego, zanim dołączymy do chóru wychwalających lub potępiających, zanim zaczniemy pouczać innych, krytykować i wydawać jednoznaczne sądy, warto najpierw sięgnąć do rzetelnych, udokumentowanych i sprawdzonych źródeł. To one najlepiej uczą pokory – zarówno wobec historii, jak i wobec własnych przekonań. Pokory wobec tego, co było – i mądrości na przyszłość.</p><p>ZCZ</p><p><i>Źródła: Grzegorz Nowik, Zanim złamano Enigmę. Polski radiowywiad podczas wojny z bolszewicką Rosją 1918–1920, Rytm, Warszawa 2010; Norman Davies, Orzeł biały, czerwona gwiazda. Wojna polsko-bolszewicka 1919–1920, Znak, Kraków; Andrzej Chwalba, Przegrane zwycięstwo. Wojna polsko-bolszewicka 1918–1920, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2020; Mariusz Patelski, Generał Marko Bezruczko (1883–1944). Zapomniany bohater wojny polsko-bolszewickiej, Uniwersytet Opolski, Opole; Lech Wyszczelski, Warszawa 1920, Bellona, Warszawa.</i></p><p><br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Czasowe utrudnienia w rejonie Ratusza w związku z pracami remontowymi]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11645,czasowe-utrudnienia-w-rejonie-ratusza-w-zwiazku-z-pracami-remontowymi</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11645,czasowe-utrudnienia-w-rejonie-ratusza-w-zwiazku-z-pracami-remontowymi</guid>
            <pubDate>Sat, 15 Aug 2026 08:27:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-czasowe-utrudnienia-w-rejonie-ratusza-w-zwiazku-z-pracami-remontowymi-1786775446.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W związku z zaplanowanymi pracami remontowymi dachu budynku Urzędu Miejskiego w Pułtusku przy ul. Rynek 41 informujemy o czasowych utrudnieniach w rejonie Ratusza.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Od 17 do 28 sierpnia 2026 r.</strong> na wyznaczonym terenie wokół budynku wystąpią ograniczenia w dostępności <strong>miejsc parkingowych oraz stacji ładowania samochodów elektrycznych</strong>.</p><p>Natomiast <strong>od 24 do 28 sierpnia 2026 r.</strong> mogą wystąpić również utrudnienia w dostępie do <strong>podjazdu dla osób z niepełnosprawnościami , w tym osób poruszających się na wózkach.</strong></p><p>Prosimy mieszkańców oraz osoby planujące wizytę w Urzędzie Miejskim o uwzględnienie czasowych utrudnień i zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie prowadzonych prac.</p><p>Za niedogodności związane z realizacją prac remontowych przepraszamy i prosimy o wyrozumiałość.</p><p><i>Wydział Organizacyjny</i></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Umowa na przebudowę alei Polonii podpisana]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11644,umowa-na-przebudowe-alei-polonii-podpisana</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11644,umowa-na-przebudowe-alei-polonii-podpisana</guid>
            <pubDate>Sat, 15 Aug 2026 07:50:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-umowa-na-przebudowe-alei-polonii-podpisana-1786773186.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>14 sierpnia 2026 r. w Urzędzie Miejskim w Pułtusku Burmistrz Miasta Pułtusk Beata Jóźwiak podpisała umowę na realizację zadania pn. „Przebudowa drogi gminnej nr 340817W al. Polonii w Pułtusku” z firmą</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>14 sierpnia 2026 r. w Urzędzie Miejskim w Pułtusku Burmistrz Miasta Pułtusk Beata Jóźwiak podpisała umowę na realizację zadania pn. „Przebudowa drogi gminnej nr 340817W al. Polonii w Pułtusku” z firmą PDG Sp. z o.o. z siedzibą w Jesionce, wyłonioną w postępowaniu przetargowym. Umowę kontrasygnowała Skarbnik Miasta Pułtusk Lidia Dworecka.</p><p>Wartość umowy wynosi 2 mln 646 tys. zł brutto. Inwestycja uzyskała dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg w wysokości 70% kosztów kwalifikowalnych zadania. Zakończenie prac planowane jest w terminie do 12 miesięcy od dnia podpisania umowy.</p><p>Przebudowa al. Polonii będzie kolejnym etapem modernizacji układu komunikacyjnego w staromiejskiej części Pułtuska. Inwestycja wpisuje się w prowadzone w ostatnich latach działania związane z poprawą infrastruktury drogowej i zagospodarowaniem przestrzeni w rejonie ulic Świętojańskiej, Marii Konopnickiej i Benedyktyńskiej oraz Rynku.</p><p>Zakres inwestycji obejmuje rozwiązania, które pozwolą stworzyć spójną i estetyczną przestrzeń, nawiązującą charakterem do zmodernizowanych już części staromiejskiego układu komunikacyjnego. Zastosowanie kamiennych nawierzchni, stylowych elementów małej architektury oraz jednolitych rozwiązań zagospodarowania przestrzeni<strong> </strong>nada al. Polonii reprezentacyjny charakter i pozwoli harmonijnie wpisać ją w historyczną tkankę miasta.</p><p>Przebudowa przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa i komfortu uczestników ruchu, a także zwiększy funkcjonalność i estetykę tej części Pułtuska.&nbsp;<br><i>Wydział Inwestycji</i></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Apel Burmistrza Miasta Pułtusk z okazji 106. rocznicy Bitwy Warszawskiej i Święta Wojska Polskiego]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11643,apel-burmistrza-miasta-pultusk-z-okazji-106-rocznicy-bitwy-warszawskiej-i-swieta-wojska-polskiego</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11643,apel-burmistrza-miasta-pultusk-z-okazji-106-rocznicy-bitwy-warszawskiej-i-swieta-wojska-polskiego</guid>
            <pubDate>Fri, 14 Aug 2026 16:16:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-apel-burmistrza-miasta-pultusk-z-okazji-106-rocznicy-bitwy-warszawskiej-i-swieta-wojska-polskiego-1786717055.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Szanowni Państwo, Mieszkańcy Miasta Pułtusk,15 sierpnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego – dzień szczególny dla wszystkich, którym bliskie są wartości patriotyczne, pamięć o historii Ojczyzny i szac</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><i>Szanowni Państwo, Mieszkańcy Miasta Pułtusk,</i></p><p>15 sierpnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego – dzień szczególny dla wszystkich, którym bliskie są wartości patriotyczne, pamięć o historii Ojczyzny i szacunek dla tych, którzy służą jej bezpieczeństwu.</p><p>Tego dnia wspominamy zwycięstwo w Bitwie Warszawskiej 1920 roku – jednej z najważniejszych bitew w dziejach Polski i Europy. Zwycięstwo nad bolszewicką Armią Czerwoną zatrzymało sowiecką nawałę, która zagrażała nie tylko odrodzonej Rzeczypospolitej, lecz także wolności innych narodów Europy. Bitwa Warszawska, określana mianem „Cudu nad Wisłą”, stała się symbolem odwagi, determinacji i poświęcenia polskich żołnierzy w obronie niepodległości.</p><p>W 106. rocznicę tych wydarzeń zwracam się do Państwa z apelem o wywieszenie biało-czerwonych flag na domach, balkonach i posesjach.</p><p>Niech 15 sierpnia nasze miasto i gmina wypełnią się barwami narodowymi – symbolem wolności, jedności i przywiązania do Ojczyzny. Niech biało-czerwona będzie wyrazem naszej pamięci o bohaterach Bitwy Warszawskiej i wszystkich, którzy w kolejnych pokoleniach walczyli o wolną Polskę, a także wyrazem szacunku dla żołnierzy Wojska Polskiego, którzy dziś stoją na straży bezpieczeństwa naszej Ojczyzny.</p><p>Wywieśmy biało-czerwone flagi. Wspólnie uczcijmy Święto Wojska Polskiego i pamięć o zwycięstwie, które 15 sierpnia 1920 roku ocaliło niepodległość Polski.</p><p>Burmistrz Miasta Pułtusk<br><i>Beata Jóźwiak</i></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[MROCZNA TAJEMNICA PODPUŁTUSKIEJ DZIAŁKI]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11642,mroczna-tajemnica-podpultuskiej-dzialki</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11642,mroczna-tajemnica-podpultuskiej-dzialki</guid>
            <pubDate>Fri, 14 Aug 2026 15:50:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-mroczna-tajemnica-podpultuskiej-dzialki-1786715648.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Kilka dni temu w sieci pojawił się obszerny, ponad dwugodzinny podkast kryminalny znanej autorki Olgi Herring zatytułowany &quot;Napisała boję się i pojechała. Co stało się z Olą i Zbigniewem Dobrowolskimi?&quot;. Jest to szczegółowa, bardzo ciekawa a zarazem przerażająca historia zagadkowego zaginięcia Zbigniewa i Oli Dobrowolskich, które w 2006 roku wstrząsnęło opinią publiczną. Z tym zaginięciem wiążą się również dramatyczne wydarzenia, które miały miejsce w domku na działce rekreacyjnej pod Pułtuskiem. Przypomnijmy tę historie w skrócie, zachęcając jednocześnie do wysłuchania podkastu Olgi Herring</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Oficjalnie w policyjnych bazach danych wciąż figurują jako osoby zaginione. Jednak polski wymiar sprawiedliwości nie ma już żadnych wątpliwości – 40-letni Zbigniew Dobrowolski oraz jego zaledwie 18-letnia córka Aleksandra zostali brutalnie zamordowani. Choć ta makabryczna historia, która przed laty wstrząsnęła całą Polską, swój początek i finał miała w Warszawie, to właśnie tutaj – na cichej, letniskowej działce pod Pułtuskiem – rozegrał się jej najbardziej dramatyczny i drastyczny akt. To w naszym powiecie bezwzględny oprawca zgotował swojej ofierze piekło na ziemi, które było bezpośrednim zwiastunem nadchodzącej tragedii.</strong></p><p>Dla większości mieszkańców powiatu pułtuskiego tutejsze ogródki działkowe i domki letniskowe to oaza spokoju. Miejsca, gdzie ucieka się od zgiełku stolicy, by odpocząć na łonie natury, blisko lasów i Narwi. Niewielu jednak wie, że jedno z takich ustronnych miejsc kryje tajemnicę rodem z najgorszego horroru. To właśnie w okolicach Pułtuska rozegrały się sceny, które później analizowali najlepsi polscy śledczy, prokuratorzy i biegli psycholodzy podczas jednego z najbardziej bezprecedensowych procesów poszlakowych w historii kraju.</p><p><strong>Ciche ustronie zamienione w katownię</strong></p><p>Wszystko zaczęło się wiosną 2006 roku. To wtedy 40-letni Zbigniew Dobrowolski zaczął regularnie znikać, stając się kłębkiem nerwów. Choć na co dzień starał się normalnie funkcjonować, jego bliscy i przyjaciele widzieli, że mężczyzna ucieka przed śmiertelnym niebezpieczeństwem. Kulisy tego strachu wyszły na jaw dopiero po czasie.</p><p>Jak wykazało późniejsze, skomplikowane śledztwo, Zbigniew Dobrowolski został niespodziewanie zwabiony w pułapkę przez potwora w ludzkiej skórze – Mariusza B., mężczyznę, którego ogólnopolskie media okrzyknęły później "Dusicielem z Woli" lub "wampirem". Mariusz B., działając wspólnie ze swoim bezwzględnym wspólnikiem, porwał 40-latka. Miejscem docelowym porwania nie była jednak żadna ze stołecznych dziupli czy piwnic. Bandyci postanowili wywieźć swoją ofiarę daleko poza Warszawę, wybierając właśnie zaciszną działkę letniskową położoną w malowniczych rejonach pod Pułtuskiem.</p><p>To, co wydarzyło się za drzwiami niepozornego domku letniskowego pod naszym miastem, mrozi krew w żyłach. Spokojne dotąd ustronie na kilka dni zamieniło się w regularną katownię. Oprawcy, czując się całkowicie bezkarnie na odludziu, związali i odcięli od świata uwięzionego mężczyznę. Zbigniew Dobrowolski przeżył tam prawdziwe piekło – był brutalnie bity, zastraszany i poddawany wyrafinowanym torturom. Mariusz B. chciał w ten sposób złamać mężczyznę psychicznie i fizycznie.</p><p>Co niezwykłe w tej historii, po dniach spędzonych w podpułtuskim areszcie, poturbowany Zbigniew został przez sprawców wypuszczony. Oprawca uważał, że strach skutecznie zamknie mu usta. Przerażony 40-latek, będąc w stanie głębokiej traumy i roztrzęsienia, zdołał jednak opowiedzieć o wszystkim swojemu zaufanemu przyjacielowi. Wspomniał o koszmarze na działce pod Pułtuskiem i wprost wyznał, że Mariusz B. groził mu śmiercią. Niestety, spirala zbrodni ruszyła tak szybko, że nikt nie zdążył w porę zareagować na te przerażające doniesienia.</p><p><strong>Fatalna kolacja i zniknięcie bez śladu</strong></p><p>Zaledwie kilka dni po traumatycznych wydarzeniach w naszym powiecie, nadszedł tragiczny 11 kwietnia 2006 roku. Zbigniew Dobrowolski, mimo wcześniejszych tortur, został uwikłany w skomplikowany, toksyczny trójkąt emocjonalny. Mariusz B. był bowiem kochankiem żony Zbigniewa. Tego dnia 40-latek miał udać się na spotkanie, które rzekomo miało ostatecznie wyjaśnić skomplikowane sprawy rodzinne i majątkowe. Na spotkanie zabrał swoją ukochaną, 18-letnią córkę Aleksandrę, która uczyła się w klasie maturalnej i dopiero wkraczała w dorosłe życie.</p><p>Ostatni raz ojciec z córką byli widziani w Warszawie przy ulicy Górczewskiej. Od tamtego momentu słuch po nich zaginął. Ich telefony zamilkły na zawsze, a konto bankowe Zbigniewa nigdy więcej nie odnotowało żadnego ruchu. Zaniepokojona rodzina zgłosiła zaginięcie po pięciu dniach, gdy stało się jasne, że nie był to zwykły, przedłużony wyjazd biznesowy.</p><p><strong>Proces poszlakowy i poczwórne dożywocie</strong></p><p>Przez długie miesiące, a potem lata, sprawa Dobrowolskich pozostawała jedną z wielu niewyjaśnionych zagadek w policyjnych archiwach. Przełom nastąpił dopiero wtedy, gdy Mariusz B. poczuł się tak pewnie, że zaczął mordować kolejne osoby ze swojego bliskiego otoczenia – w tym warszawskiego inżyniera oraz księdza, od którego wyłudzał pieniądze. Łącznie udowodniono mu odebranie życia czterem osobom.</p><p>Sprawa zaginięcia Oli i Zbigniewa spod Pułtuska stała się głównym elementem jednego z najtrudniejszych procesów w historii polskiego sądownictwa. Była to tak zwana "zbrodnia bez ciał". Mimo zaangażowania setek policjantów, przeczesywania lasów w powiecie pułtuskim, sprawdzania okolicznych bagien, zagajników oraz dna Narwi, ciał nastoletniej Oli i jej ojca nigdy nie odnaleziono. Morderca zadbał o to, by skutecznie ukryć zwłoki swoich ofiar.</p><p>Choć proces miał charakter wyłącznie poszlakowy, to łańcuch dowodów – w tym kluczowe zeznania o wcześniejszym porwaniu i torturowaniu Zbigniewa na podpułtuskiej działce – okazał się nierozerwalny. W 2014 roku Sąd Okręgowy w Warszawie skazał Mariusza B. na bezprecedensową karę poczwórnego dożywocia. Wyrok ten został później w pełni podtrzymany przez Sąd Apelacyjny. Sprawiedliwość dosięgła również matkę Oli i jednocześnie żonę Zbigniewa, która usłyszała wyrok za składanie fałszywych zeznań i dawanie mordercy fałszywego alibi.</p><p><strong>Ponure memento dla regionu</strong></p><p>Choć bezwzględny zabójca spędzi resztę swoich dni za kratami bez możliwości przedterminowego zwolnienia przez kilkadziesiąt lat, dla mieszkańców naszego regionu ta historia pozostawia po sobie niezwykle gorzki i ponury ślad. Okolice Pułtuska, kojarzone z sielskim wypoczynkiem, na stałe zapisały się w aktach jako niemy świadek narodzin potwornej zbrodni. To tutaj, pośród zieleni i pozornego spokoju domków letniskowych, tętniło zło w najczystszej postaci.</p><p>Rodzina zamordowanych do dziś nie zaznała pełnego spokoju i odmawia oficjalnego uznania bliskich za zmarłych w świetle prawa cywilnego. Dopóki ziemia – być może właśnie ta w podpułtuskich lasach – nie wyda ciał Oli i Zbigniewa, bliscy wciąż będą żyć w cieniu tamtego koszmarnego kwietnia 2006 roku. Ta sprawa na zawsze pozostanie przestrogą, że najmroczniejsze ludzkie dramaty mogą rozgrywać się tuż za płotem naszej własnej, spokojnej działki.</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p style="text-align:right;" id="tekst"><i>red.</i></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wezwanie do zapłaty za parking]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11641,wezwanie-do-zaplaty-za-parking</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11641,wezwanie-do-zaplaty-za-parking</guid>
            <pubDate>Fri, 14 Aug 2026 14:39:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-wezwanie-do-zaplaty-za-parking-1786711366.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Jak prywatna firma poznaje nasze dane?</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Pułtuszczanie korzystający z parkingów przy sklepach i galeriach handlowych mają dziś prawdziwe "do wyboru, do koloru". W zależności od tego, gdzie pojechaliśmy po zakupy, obowiązują zupełnie inne zasady. Pod Biedronką i Mrówką przy ul. Jana Pawła II oraz pod Lidlem parkingami zarządza spółka APCOA Parking Polska. Kierowca powinien pobrać z parkomatu bezpłatny bilet i umieścić go za przednią szybą pojazdu. Kto o tym zapomni, może po powrocie znaleźć za wycieraczką wezwanie do zapłaty opłaty dodatkowej w wysokości 95 zł. Na parkingu przy Intermarché przy ul. Kolejowej sytuacja wygląda już inaczej. Z tablic informacyjnych wynika, że czas postoju jest kontrolowany automatycznie, a parking określany jest jako "przyjazny", ponieważ nie ma obowiązku pobierania papierowego biletu z parkomatu. Jeszcze inaczej jest przy Vendo Park przy ul. Daszyńskiego. Tam kierowcy nie muszą pamiętać ani o parkomatach, ani o biletach, ani o dodatkowych formalnościach. Po prostu parkują.</p><p>Jedno jest jednak wspólne dla wielu mieszkańców Pułtuska. Chyba każdy słyszał o kimś, kto otrzymał wezwanie do zapłaty na parkingach zarządzanych przez APCOA. Niestety wielu kierowców przekonuje się również, że po nieuregulowaniu opłaty zaczynają otrzymywać pisma z informacjami o możliwości skierowania sprawy do windykacji lub dochodzenia należności.</p><p>Tymczasem właśnie takie praktyki stosowane przez APCOA były przedmiotem postępowania Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. UOKiK nie zakwestionował samego prawa właścicieli prywatnych parkingów do wprowadzania regulaminów ani pobierania opłat wynikających z naruszenia ustalonych warunków. Urząd uznał jednak, że spółka naruszała zbiorowe interesy konsumentów poprzez sposób prowadzenia reklamacji oraz treść kierowanych do kierowców informacji. W decyzji wydanej przez UOKiK wskazano między innymi na ograniczanie sposobu składania reklamacji, przekazywanie nieprecyzyjnych informacji dotyczących terminów rozpatrywania reklamacji. Bardzo poważnym zarzutem jest stosowanie przez zarządcę parkingu komunikatów i sformułowań "mogących wywoływać u konsumentów nieuzasadnioną presję poprzez sugerowanie nieuchronnego ponoszenia kosztów windykacji i egzekucji". Za stosowanie tych praktyk Prezes UOKiK nałożył na spółkę karę przekraczającą 820 tys. zł. Po zakończeniu postępowania sądowego decyzja ta stała się prawomocna.</p><p><strong>To jednak nie koniec pytań, jakie rodzi funkcjonowanie prywatnych parkingów.</strong></p><p>Redakcja "Tygodnika Pułtuskiego" zwróciła się do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych z pytaniem, w jaki sposób prywatna firma zarządzająca parkingiem może ustalić imię, nazwisko oraz adres właściciela pojazdu tylko dlatego, że kierowca nie zapłacił opłaty dodatkowej. Innymi słowy – na jakiej podstawie prywatny przedsiębiorca uzyskuje dostęp do naszych danych znajdujących się w państwowym systemie CEPiK (centralna ewidencja pojazdów i kierowców). W odpowiedzi UODO wyjaśnił przede wszystkim zasady wynikające z przepisów RODO. Urząd wskazał, że dochodzenie roszczeń może stanowić tzw. prawnie uzasadniony interes administratora danych oraz przypomniał jakie obowiązki informacyjne mają "podmioty pozyskujące dane osobowe z rejestrów publicznych". W przesłanym do Redakcji piśmie znalazło się stwierdzenie, że administratorzy "są w stanie pozyskać dane właściciela pojazdu" z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. To właśnie ten fragment odpowiedzi budzi nasze największe wątpliwości. Sformułowanie, że prywatne podmioty "są w stanie" pozyskać dane właściciela pojazdu, nie wyjaśnia bowiem najważniejszej kwestii – z jakich konkretnie przepisów prawa wynika takie uprawnienie i jakie procedury, jakie warunki takie możliwości ustalają. RODO reguluje zasady przetwarzania danych osobowych, ale samo w sobie nie przyznaje nikomu dostępu do państwowych rejestrów. Tymczasem odpowiedź UODO nie podała nam przepisów regulujących udostępnianie danych z CEPiK ani nie wyjaśniła, kto i w jaki sposób ocenia zasadność takich wniosków.</p><p>Z pewnym zaskoczeniem musieliśmy przyjąć, że odpowiedź Urzędu Ochrony Danych Osobowych nie rozwiewa najważniejszych wątpliwości. W takiej sytuacji Redakcja skierowała kolejne pytania – tym razem do Biura Prasowego Ministerstwa Cyfryzacji, które odpowiada za funkcjonowanie Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. Chcemy ustalić między innymi, czy operatorzy prywatnych parkingów każdorazowo składają indywidualne wnioski o udostępnienie danych, kto ocenia ich zasadność, jakie dokumenty muszą przedstawić oraz ile takich wniosków wpływa każdego roku i ile z nich spotyka się z odmową.</p><p>Do sprawy wrócimy po otrzymaniu odpowiedzi z Ministerstwa Cyfryzacji - przedstawimy naszym Czytelnikom uzyskane wyjaśnienia w jednym z kolejnych wydań Tygodnika.</p><p>&nbsp;</p><p style="text-align:right;" id="tekst"><i>ZCZ</i></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Policjanci biorą udział w poszukiwaniu pumy]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11640,policjanci-biora-udzial-w-poszukiwaniu-pumy</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11640,policjanci-biora-udzial-w-poszukiwaniu-pumy</guid>
            <pubDate>Fri, 14 Aug 2026 14:29:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-policjanci-biora-udzial-w-poszukiwaniu-pumy-1786710880.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>W czwartek, po godz. 18 osoba będąca na spacerze zgłosiła policjantom, że w rejonie miejscowości Stawinoga, gm. Zatory, pow. pułtuski zauważyła zwierzę wyglądem przypominające pumę. Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i niezbliżanie się do zwierzęcia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W czwartek (13 sierpnia) po godz. 18 jeden z mieszkańców zgłosił służbom, że podczas spaceru w rejonie miejscowości Stawinoga, na terenie pola w pobliżu lasu, zauważył zwierzę, które swoim wyglądem przypominało pumę.</p><p>Informacja ta jest szczególnie istotna w związku z wcześniejszymi zgłoszeniami dotyczącymi dużego kota, który od dłuższego czasu miał być zauważany w różnych miejscach na terenie północnego Mazowsza. Ostatnie informacje wskazywały na jego obecność w rejonie powiatu ciechanowskiego. Nie można wykluczyć, że zgłoszone w Stawinodze zwierzę jest tym samym osobnikiem, jednak na chwilę obecną nie ma co do tego pewności. Do późnego wieczoru trwały poszukiwania zwierzęcia. Dzisiaj poszukiwania zostaną wznowione wspólnie z innymi służbami celem odłowienia zwierzęcia.&nbsp;</p><p>Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności.</p><p>W przypadku zauważenia zwierzęcia przypominającego pumę należy przede wszystkim zachować spokój i nie zbliżać się do niego. Nie należy próbować go fotografować z bliska, dokarmiać, przepędzać ani podejmować prób samodzielnego schwytania.</p><p>Osoby, które zauważą zwierzę, proszone są o niezwłoczne poinformowanie służb i wskazanie dokładnego miejsca jego obserwacji. Jeżeli jest to bezpieczne, warto zapamiętać kierunek, w którym się przemieszczało oraz jego wygląd.</p><p>Do czasu wyjaśnienia sytuacji zalecamy szczególną ostrożność, zwłaszcza podczas spacerów w pobliżu lasów i terenów zalesionych. Należy zadbać o bezpieczeństwo dzieci i osób starszych, nie pozwalać dzieciom na samodzielne poruszanie się w takich miejscach oraz, w miarę możliwości, unikać spacerów po terenach leśnych.</p><p>Jednocześnie należy pamiętać, że zwierzę mogło już opuścić teren powiatu pułtuskiego i przemieścić się w inne miejsce.</p><p>Najważniejsze jest bezpieczeństwo – nie ryzykujmy i nie próbujmy samodzielnie sprawdzać, czy napotkane zwierzę jest poszukiwanym dużym kotem.</p><p>Autor: asp. Magdalena Bielińska</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[MATKO, ZNOWU SCHODY!]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11639,matko-znowu-schody</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11639,matko-znowu-schody</guid>
            <pubDate>Thu, 13 Aug 2026 14:24:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-matko-znowu-schody-1786624080.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Tak, SCHODY, te z Widok na Daszyńskiego, które to &quot;popularnością&quot; dogoniły już prawie najdłuższy w Europie, pułtuski RYNEK. Stopnie znowu popękały, ruszają się, potworzyły się w nich dziury. Stwarzają niebezpieczeństwo dla licznie tu przechodzących ludzi.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Owe schody usytuowane są w najbliższym sąsiedztwie <strong>PARKU na WIDOK, </strong>który był ładnym, zadbanym miejscem, miejscem odpoczynku dla mieszkańców blokowisk i przechodniów. Ale... Ale po skoszeniu tzw. łąki miejskiej, po niezagospodarowanych trawą przestrzeni ubitej ziemi, nie jest już tak estetyczny, jaki był. Ci, którzy znają PARK na WIDOK wciąż zachodzą w głowę, dlaczego odpowiedzialni za ład PARKU ścięli łąkę, kiedy tego nie wymagała i kiedy wreszcie wśród traw pojawiły się kwiaty polne i łąkowe, i wreszcie można w nich było dostrzec maki, chabry, krwawniki i koniczynę.</p><p>Obecnie w miejscu łąki wzrasta trawa, o jesiennej, kwitnącej łące raczej nie ma co marzyć, o sielskim widoku także.</p><p style="text-align:right;" id="tekst"><i>GMD</i></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Zapraszamy na Dożynki Gminne w Gzach]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11638,zapraszamy-na-dozynki-gminne-w-gzach</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11638,zapraszamy-na-dozynki-gminne-w-gzach</guid>
            <pubDate>Thu, 13 Aug 2026 14:14:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-zapraszamy-na-dozynki-gminne-w-gzach-1786623448.png" type="image/png" medium="image" /><description>Już 30 sierpnia</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Już 30 sierpnia</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Modernizacja drogi Moszyn – Lipniki Nowe]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11637,modernizacja-drogi-moszyn-lipniki-nowe</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11637,modernizacja-drogi-moszyn-lipniki-nowe</guid>
            <pubDate>Thu, 13 Aug 2026 11:06:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-modernizacja-drogi-moszyn-lipniki-nowe-1786612075.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>12 sierpnia 2026 r. w Urzędzie Miejskim w Pułtusku podpisano umowę na realizację zadania pn. „Przebudowa drogi gminnej nr 340415W w Gminie Pułtusk”, obejmującego odcinek drogi Moszyn – Lipniki Nowe. I</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><img class="image_resized" style="aspect-ratio:1024/273;height:auto;width:380px;" src="https://pultusk.pl/wp-content/uploads/2026/08/logotyp_wersja_polska_format_jpg-1024x273.jpg" alt="" srcset="https://pultusk.pl/wp-content/uploads/2026/08/logotyp_wersja_polska_format_jpg-1024x273.jpg 1024w, https://pultusk.pl/wp-content/uploads/2026/08/logotyp_wersja_polska_format_jpg-300x80.jpg 300w, https://pultusk.pl/wp-content/uploads/2026/08/logotyp_wersja_polska_format_jpg-768x205.jpg 768w, https://pultusk.pl/wp-content/uploads/2026/08/logotyp_wersja_polska_format_jpg-24x6.jpg 24w, https://pultusk.pl/wp-content/uploads/2026/08/logotyp_wersja_polska_format_jpg-36x10.jpg 36w, https://pultusk.pl/wp-content/uploads/2026/08/logotyp_wersja_polska_format_jpg-48x13.jpg 48w, https://pultusk.pl/wp-content/uploads/2026/08/logotyp_wersja_polska_format_jpg.jpg 1499w" sizes="100vw" width="1024" height="273"></p><p>12 sierpnia 2026 r. w Urzędzie Miejskim w Pułtusku podpisano umowę na realizację zadania pn. „Przebudowa drogi gminnej nr 340415W w Gminie Pułtusk”, obejmującego odcinek drogi Moszyn – Lipniki Nowe. Inwestycja jest realizowana przy wsparciu finansowym Samorządu Województwa Mazowieckiego w ramach programu dotyczącego budowy i modernizacji dróg dojazdowych do gruntów rolnych.</p><p>W ramach zadania przebudowany zostanie odcinek drogi o długości 455 m. Wykonana zostanie nowa nawierzchnia z mieszanek mineralno-bitumicznych o powierzchni 2 285 m². Prace pozwolą na poprawę parametrów technicznych drogi i warunków korzystania z niej przez mieszkańców. Wykonawcą inwestycji będzie firma Drogi i Mosty Jan Kaczmarczyk z Kacic. Całkowita wartość zadania wynosi 313 313,31 zł, w tym 150 000 zł stanowi dofinansowanie z budżetu Województwa Mazowieckiego.</p><p>Przebudowa drogi Moszyn – Lipniki Nowe poprawi stan techniczny istniejącej infrastruktury, zwiększy komfort i bezpieczeństwo użytkowników oraz usprawni dojazd do gruntów rolnych.</p><p><strong>Zadanie pn. „Przebudowa drogi gminnej nr 340415W w Gminie Pułtusk” współfinansowano ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego.</strong><br>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Martwe drzewo na rynku]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11636,martwe-drzewo-na-rynku</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11636,martwe-drzewo-na-rynku</guid>
            <pubDate>Thu, 13 Aug 2026 10:58:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-martwe-drzewo-na-rynku-1786611691.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Może czas, żeby ktoś je zauważył?</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Podobno wszystko zaczęło się od zderzenia z rozpędzoną hulajnogą. Tak przynajmniej niesie pułtuska wieść gminna. Czy rzeczywiście tak było – nie wiemy. Mamy za to szczerą nadzieję, że nastolatek (a może więcej niż jeden..?) wyszedł z tej kolizji bez większego uszczerbku na zdrowiu.</p><p>Niestety, tego samego nie można powiedzieć o drzewku. Ono swojej walki nie wygrało. Wystarczy podejść kilka kroków. Korona jest całkowicie sucha – ani jednego liścia, choć środek lata. Pień rozszczepiony niemal na całej długości, z odchodzącą korą i odsłoniętym drewnem. Nie trzeba być dendrologiem, aby stwierdzić, że tutaj nie ma już na co czekać. Soki nie zaczną nagle krążyć, cudowne ozdrowienie nie nastąpi. To po prostu martwe drzewo.</p><p>I właśnie obok tego smutnego drewnianego nieboszczyka co dzień przechodzą mieszkańcy oraz turyści spacerujący po pułtuskim Rynku. Można oczywiście powiedzieć, że są sprawy ważniejsze. Zawsze są. Tylko że dbałość o miasto nie polega wyłącznie na wielkich inwestycjach, efektownych wizualizacjach i fotografowaniu się z dwumetrowymi makietami "czeków na dotacje". Składa się przede wszystkim z dziesiątek drobnych decyzji podejmowanych na co dzień. Czasem wystarczy przejść się po mieście z otwartymi oczami.</p><p>Od miesięcy słyszymy o planowanej rewitalizacji i zazielenieniu tej części Rynku. Chyba wszyscy Pułtuszczanie czekają na to z niecierpliwością. Ale czy naprawdę trzeba czekać na wielką inwestycję, aby usunąć jedno martwe drzewo i posadzić w jego miejsce nowe, takie samo jak pozostałe w szpalerze? Takie samo jak jego sąsiedzi. Żywe, zielone i dające nadzieję, że Rynek jest miejscem, o które ktoś rzeczywiście dba.</p><p>Przy dużych, wyczekiwanych miejskich inwestycjach słyszymy, że największym problemem jest brak pieniędzy. Jak widać przy naprawie drobiazgów najwyraźniej kłopot w tym, że trzeba po prostu dostrzec, że problem istnieje. Bo jeśli suche, martwe drzewo z rozłupanym pniem może przez wiele miesięcy stać w samym sercu miasta, na tle Ratusza - i nikogo to nie niepokoi, to znaczy, że coś jest nie tak z systemem codziennego doglądania miejskiej zieleni. Dlatego pozwalamy sobie na ten krótki apel do odpowiedzialnych za utrzymanie przestrzeni publicznej. Mamy w urzędzie wydział zajmujący się sprawami środowiska, a także już dwie spółki komunalne zajmujące się takimi tematami. Może to za mało, żeby "ogarnąć temat"?</p><p>&nbsp;</p><p style="text-align:right;" id="tekst"><i>ZCZ</i></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[CIESZYŁY SIĘ KOLOSALNYM ZAINTERESOWANIEM]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11635,cieszyly-sie-kolosalnym-zainteresowaniem</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11635,cieszyly-sie-kolosalnym-zainteresowaniem</guid>
            <pubDate>Wed, 12 Aug 2026 19:17:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-cieszyly-sie-kolosalnym-zainteresowaniem-1786555450.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Z Sylwią Słojkowską – Affelska, kierowniczką Działu Gromadzenia i Udostępniania Zbiorów Muzeum Regionalnego w Pułtusku - o wakacyjnych warsztatach w MUZEUM - rozmawia Grażyna Maria Dzierżanowska</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><i>Nieodpłatny cykl warsztatów wakacyjnych AD `26 trwał od 7 do 30 lipca ( zajęcia dwa razy w tygodniu). Brały w nim udział dzieci od sześciu do 12-14 lat; grupy dziesięcioosobowe. Podczas dwugodzinnych zajęć z instruktorami w Centrum Dziedzictwa Kulturowego odkrywali sekrety naszej rzeki, "błękitnej Narwi" oraz kanałków. To były niezapomniane warsztaty – pełne barw, zapachów, głosów, to było głębokie docieranie do wiedzy, też niesamowita zabawa i przyjemność. Mimo że po warsztatach pozostały wspomnienia, wiedzę na nich zdobytą uczestnicy tegorocznych spotkań mogą wciąż wykorzystywać, pożytecznie spędzając wolny czas, tak zachęcając innych do uczestnictwa w domowych warsztatach.</i></p><p><strong>Pani Sylwio, odkąd to Muzeum Regionalne prowadzi warsztaty wakacyjne?</strong></p><p>Tak, mamy takie warsztaty, prowadzimy je od trzech lat, finansowane z Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywaniu Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii. Pieniądze służą nam na zakup materiałów na zajęcia, na opłacenie instruktorów. 100 % idzie na realizację warsztatów i dzięki temu możemy zaprosić do współpracy ciekawe osoby, które prowadzą zajęcia. Wcześniej tak to było, że to pracownicy lub ktoś zaprzyjaźniony z nami je prowadził. Mieliśmy osiem wakacyjnych – lipcowych spotkań. Co roku staramy się coś zmieniać w tematyce tych warsztatów.</p><p><strong>I tak...</strong></p><p>I tak z dr Pauliną Biernacką mogłyśmy wpisać się tymi warsztatami w rewitalizację kanałków, ale ten nasz pomysł nie opierał się w stu procentach tylko na kanałkach, ale na wodzie w ogóle. Chodziło nam też o to, żeby uświadomić uczestnikom zajęć, jak ważny był ten cały system wodny i to, że kanałki są takie urokliwe.</p><p><strong>Prowadziliście warsztaty nad wodą, w plenerze, ale też w murach...</strong></p><p>... w murach Centrum Dziedzictwa Kulturowego, bo my nie mamy takiej fajnej sali, jaka jest tam.&nbsp;</p><p><strong>Jak wiem, warsztaty cieszyły się kolosalnym zainteresowaniem. Były ciekawe tematycznie, wielce kreatywne i związane z miejscami, które uczestnicy znali, chociaż nie do końca. No, cząstka Małej Ojczyzny przyszła do nich. I co ciekawe, dały umiejętności, które można wykorzystywać przez cały rok.</strong></p><p>Tak. Już od dłuższego czasu jest tak, że my umieszczamy informację o warsztatach na naszym Facebooku i już praktycznie zaczynamy... zamykać nabór. Dwa-trzy dni dosłownie i zaczynamy tworzyć listę rezerwową. Naprawdę szybciutko się to wszystko rozchodzi. Staramy się, żeby uczestnicy warsztatów to były dzieci z Gminy Pułtusk, ale może się tak zdarzyć, że ktoś wpadnie z listy rezerwowych, ktoś kto przyjechał na wakacje do babci, Pułtuszczanki...</p><p><i>Dyr. Andrzej Popowicz: - Nie czujemy się z tym dobrze, że musimy odmawiać osobom, które się zgłaszają na warsztaty. Zastanawiamy się, czy nie robić ograniczeń w zapisach, czy nie wprowadzić zmienności uczestników na warsztatach, żeby dzieci brały udział w dwóch-trzech spotkaniach... To też nie jest dobre rozwiązanie... Gdybyśmy mieli więcej środków, można byłoby zrobić więcej tych warsztatów, pieniądze wiele problemów rozwiązują.</i></p><p><strong>Po prostu macie problem z popularnością... A podkreślmy cel Waszych warsztatów...</strong></p><p>Zawsze chcemy, żeby warsztaty związane były z naszą działalnością statutową. Tak więc realizujemy warsztaty plastyczne, przyrodnicze czy ornitologiczne, ale w ten sposób, żeby one nawiązywały do dziedzictwa regionu. Jak mamy warsztaty majsterkowania, to i konstrukcje rzeczne, budowanie statku rzecznego, tratwy. Jeżeli były warsztaty literacko-ilustratorskie, to i legendy mazowieckie, tworzenie legendy, ilustracji do niej. Jak robiliśmy warsztaty reporterskie, to też związane z tematyką wodną. Byliśmy wówczas w studiu pana Jana Kisiela – dzieciaki prowadziły wywiady i też na temat wody. Nietypowy był warsztat związany z akustyką krajobrazu, kiedy to dzieci "łapały" dźwięki ptaków w parku, również te wodne, kiedy to np. pada deszcz i takie, których nie rejestruje nasze ucho. Uczestnicy rejestrowali również głosy ornitologiczne na kanałku, gdzie trwa rewitalizacja, a to miejsce, w którym żyje mnóstwo i zwierząt, i ptaków; w parku zamkowym obserwowali jeżyki. No i byliśmy na fajnej wycieczce wodnej - gondolą na Narwi. Ciekawe były też warsztaty przyrodnicze, kiedy to dzieci poznawały mieszkańców nadrzecznych łąk i mokradeł, oglądały owady przez mikroskop, uczyły się rozpoznawać płazy, gady, owady żyjące nad wodą.</p><p><strong>A warsztaty o nazwie Podwodny ogród?</strong></p><p>Chodziło o stworzenie kompozycji zamkniętej w szklanym naczyniu, która wiązałaby się z tą roślinnością wodną - taki krajobraz trochę inspirowany rzeką, Narwią z wykorzystaniem akcesoriów florystycznych, kamyków, muszelek. Na różne zmysły staraliśmy się oddziaływać.</p><p><strong>I do każdych zajęć przypisany był inny instruktor.</strong></p><p><i>Dyrektor Andrzej Popowicz: - Ci nasi instruktorzy to bardzo nieprzypadkowe osoby (nazwiska podajemy pod tekstem – gmd).</i></p><p><strong>A jakie warsztaty zaciekawiły Panią najbardziej?</strong></p><p>Krajobraz akustyczny! Nietypowa rzecz, dzieciakom też się podobała, dużo głosów "nałapały". Można je wysłuchać u nas na FB, jest link, będziemy też mieć materiał z wywiadu reporterskiego i reportaż z wszystkich zajęć, takie podsumowanie.</p><p><strong>Wypada mi zapytać o kolejne warsztaty - przecież idą do nas wielkim krokiem JEZUICI.</strong></p><p>Tak, będą warsztaty, mamy już grupę uczestników, i to są warsztaty skierowane do grupy młodzieży, dokładnie z LO im. Piotra Skargi. Rekrutację prowadziliśmy taką dwutorową, wśród młodzieży- dziesięć osób - i wśród dorosłych, tak się złożyło, że to miłośnicy naszego PUŁTUSKIEGO TEATRU – też dziesięć osób.</p><p><strong>No i sza, pożyjemy, doczekamy się ponownie i JEZUITÓW w PUŁTUSKU, i warsztatów.&nbsp;</strong><br>&nbsp;</p><p><strong>Wakacje w Muzeum Regionalnym - projekt sfinansowany ze środków Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii - tematy i instruktorzy:</strong><br>PTAKI RZEKI NAREW – warsztaty ornitologiczne – Rafał Wyszyński<br>RZECZNE KONSTRUKCJE - warsztaty majsterkowania – Mariusz Garwoliński<br>MAZOWSZE – RZEKI, SYRENY I WODNICE - CZYLI LEGENDY ZNAD MAZOWIECKICH RZEK- warsztaty literacko-ilustratorskie - Marta Milewska<br>SREBRNA RYBKA - warsztat graficzny - Paulina Buźniak<br>PODWODNY OGRÓD - warsztaty florystyczne - Katarzyna Górska<br>TAJEMNICE NARWI – ŻABY I WODNI AKROBACI Z OKOLIC PUŁTUSKA - warsztaty przyrodnicze - Magdalena Kowalewska-Groszkowska<br>RZEKA MA GŁOS - warsztaty krajobrazu akustycznego - Marcin Ożarek<br>WODNE HISTORIE - warsztaty reporterskie - Jan Kisiel&nbsp;<br><br>Sylwia Słojkowska-Affelska<br>Kierownik Działu Gromadzenia i Udostępniania Zbiorów<br>Muzeum Regionalne w Pułtusku</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Gajda-Med razem]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11633,gajda-med-razem</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11633,gajda-med-razem</guid>
            <pubDate>Wed, 12 Aug 2026 16:55:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-gajda-med-razem-1786547170.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>Spotkanie integracyjne pracowników, samorządowców i przyjaciół Grupy Gajda med</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Spotkania integracyjne to coś więcej niż chwila wytchnienia od codziennych obowiązków. To przede wszystkim okazja, by w swobodnej, przyjaznej atmosferze spotkać się poza miejscem pracy, porozmawiać, podziękować za wspólny wysiłek i budować relacje, które później przekładają się na codzienną współpracę. Takie właśnie spotkanie pracowników, przyjaciół i sympatyków Grupy Gajda-Med odbyło się w miniony piątek, w tawernie Domu Polonii w Pułtusku.</p><p>W wydarzeniu uczestniczyli pracownicy Grupy Gajda-Med oraz liczne grono zaproszonych gości – przedstawicieli biznesu, lokalnego samorządu, polityki oraz osoby od lat związane z firmą i życzliwe jej działalności. Wśród gości znaleźli się m.in. Andrzej Grabowski i Adam Makowski. Nie zabrakło również przedstawicieli władz samorządowych Pułtuska i powiatu pułtuskiego. W spotkaniu uczestniczyli: Emilia Gąsecka – wicestarosta pułtuski, Beata Jóźwiak – burmistrz miasta Pułtusk, Łukasz Skarżyński – przewodniczący Rady Miejskiej w Pułtusku, Mateusz Miłoszewski – zastępca burmistrza Miasta Pułtusk, a także Jan Zalewski – były wieloletni starosta pułtuski i szef powiatowych struktur PSL.</p><p>Wśród zaproszonych gości znaleźli się również radni: Przemysław Leleń – radny Rady Powiatu w Pułtusku, Małgorzata Dąbrowska, Robert Cienkowski, Maciej Kudrel, Jakub Tomaszewski oraz Adam Prewęcki – radni Rady Miejskiej w Pułtusku.</p><p>Spotkanie było przede wszystkim okazją do rozmów w mniej formalnej atmosferze, wymiany doświadczeń i podziękowania wszystkim osobom, które na co dzień współtworzą działalność Grupy Gajda-Med lub wspierają ją swoją życzliwością. To właśnie takie momenty pozwalają na chwilę oderwać się od codziennego tempa pracy i spojrzeć na wspólne działania z szerszej perspektywy.</p><p><strong>Sukces Szpitala Powiatowego Gajda-Med</strong></p><p>Jednym z najważniejszych momentów wieczoru było wystąpienie prof. Roberta Gajdy, który poinformował o bardzo dobrych wynikach Szpitala Powiatowego Gajda-Med w Pułtusku.</p><p>Jak przekazał prof. Gajda, na 6 sierpnia w pułtuskim szpitalu odnotowano już 340 porodów. Jeżeli obecna tendencja się utrzyma, w całym 2026 roku liczba ta może sięgnąć nawet 570 porodów. Dla porównania, w całym 2025 roku w szpitalu odbyło się 409 porodów.</p><p>– To jest naprawdę CUD – powiedział prof. Robert Gajda, komentując tegoroczny wynik.</p><p>Tak dynamiczny wzrost liczby porodów jest szczególnie ważnym wydarzeniem dla szpitala i całego powiatu pułtuskiego. To także efekt pracy wielu osób – lekarzy, położnych, pielęgniarek, personelu medycznego i administracyjnego – którzy każdego dnia dbają o bezpieczeństwo pacjentów i jakość świadczonej opieki.</p><p><strong>Razem łatwiej budować przyszłość</strong></p><p>Spotkanie Grupy Gajda-Med pokazało, że sukces organizacji nie jest wyłącznie efektem pracy pojedynczych osób. Tworzą go ludzie – pracownicy, współpracownicy, partnerzy, samorządowcy i wszyscy przyjaciele, którzy przez lata wspierają rozwój firmy i jej działalność na rzecz mieszkańców.</p><p>Dlatego spotkania w luźnej, nieformalnej atmosferze mają tak duże znaczenie. Pozwalają nie tylko integrować zespół, ale także wyrazić wdzięczność tym, z którymi na co dzień wspólnie realizuje się ważne przedsięwzięcia. Są momentem, w którym można powiedzieć zwyczajne, ale niezwykle ważne: dziękujemy, że jesteście z nami.</p><p>Dla Grupy Gajda-Med było to więc nie tylko spotkanie integracyjne, ale również wieczór podziękowań – dla pracowników za ich codzienną pracę i zaangażowanie, dla władz samorządowych za współpracę oraz dla wszystkich przyjaciół firmy za życzliwość i wsparcie. Wspólne chwile poza codziennymi obowiązkami budują zaufanie, wzmacniają relacje i przypominają, że za każdym sukcesem stoją przede wszystkim ludzie.</p><p>&nbsp;</p><p style="text-align:right;" id="tekst">&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[PIELĘGNUJE PAMIĘĆ O SWOIM PRADZIADKU]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11631,pielegnuje-pamiec-o-swoim-pradziadku</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11631,pielegnuje-pamiec-o-swoim-pradziadku</guid>
            <pubDate>Wed, 12 Aug 2026 12:17:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-pielegnuje-pamiec-o-swoim-pradziadku-1786530096.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>4 sierpnia w MCKiS miało miejsce ciekawe spotkanie z Michałem Foggiem, prawnukiem Mieczysława Fogga, artysty, który swoją karierę śpiewaczą rozpoczął w okresie międzywojnia i był na scenie jeszcze przez kilka dziesięcioleci po II wojnie światowej</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Michał Fogg - dziennikarz muzyczny, animator kultury, prezes Fundacji Retro im. Mieczysława Fogga, dyrektor Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Retro to spirytus movens inicjatyw związanych z trwającym ROKIEM MIECZYSŁAWA FOGGA, ustanowionym przez Sejm RP w związku ze 125. rocznicą urodzin artysty.</p><p>Spotkanie, na które przybyli liczni miłośnicy piosenek Fogga, rozpoczęła dyrektor Centrum Ewelina Wielechowska:</p><p>- Pan Michał Fogg od wielu lat pielęgnuje pamięć o swoim słynnym pradziadku, dba o zachowanie i popularyzację dorobku artystycznego artysty, dzieląc się wspomnieniami rodzinnymi o swoim pradziadku, historiami, zdjęciami, które nie są szerzej znane. Tak więc dzisiejszy wieczór będzie okazją do tego, żeby poznać słynnego artystę, nie tylko od strony wielkiej gwiazdy estrady, ale również jako członka rodziny, zobaczyć go oczami swoich najbliższych.</p><p>Zajmującym opowieściom prelegenta towarzyszyły niezwykłe slajdy, na których uwieczniony został M. Fogg i jego zespół; wszystkie z dalekiej przeszłości – z artystycznych tournee po kraju i świecie. Fogg był zjawiskiem, był gwiazdą, towarem eksportowym powojennej Polski i "już jako sześcio - siedmiolatek oznajmił swoim rodzicom, że on będzie śpiewakiem, że on chce śpiewać".</p><p>I śpiewał całe swoje życie.- "Pytany wielokrotnie, jak długo będzie jeszcze śpiewał, zawsze powtarzał, że tak długo, jak państwo będą chcieli mnie słuchać". Więc można powiedzieć, że śpiewa do dziś – powiedział M. Fogg.</p><p>Co ciekawe, jedną z uczestniczek spotkania z prawnukiem pieśniarza była Elżbieta Iwanowska, właścicielka zbioru płyt Mieczysława Fogga. – Dostałam je w spadku, to wiele płyt, przeróżnych, z różnych czasów, niektóre bardzo stare. Mam tu perełki, jeśli chodzi o Fogga, bo to krążki tłoczone w jego wytwórni. Płyty znajdują się w estetycznych obwolutach – wytwórnie o nie bardzo dbały, a najpiękniejsze są te PRL-owskie. Jedna z nich szczególnie zainteresowała pana Michała, to płyta z piosenkami jego pradziadka, jakiej prawnuk nie ma w swojej kolekcji.</p><p>Dodajmy, że w sobotę, 8 sierpnia, Pułtuszczanie mieli okazję uczestniczyć w koncercie Justyny Jary i Aleganckiej Kapeli - Piosenki Pana Fogga i Miejskie Szlagiery.</p><p>Tak Pułtusk świętował ROK MIECZYSŁAWA FOGGA.</p><p>&nbsp;</p><p style="text-align:right;" id="tekst"><i>Grażyna M. Dzierżanowska</i></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kilka tysięcy za telefon, a towaru brak]]></title>
            <link>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11630,kilka-tysiecy-za-telefon-a-towaru-brak</link>
            <guid>https://www.pultuszczak.pl/artykul/11630,kilka-tysiecy-za-telefon-a-towaru-brak</guid>
            <pubDate>Wed, 12 Aug 2026 11:08:00 +0200</pubDate><media:content url="https://static2.pultuszczak.pl/data/articles/xga-16x9-kilka-tysiecy-za-telefon-a-towaru-brak-1786525956.jpg" type="image/jpeg" medium="image" /><description>19 - letni mieszkaniec powiatu pułtuskiego zgłosił policji oszustwo internetowe. Młody mężczyzna zamówił iPhone’a o wartości 3999 zł, jednak do dziś nie otrzymał ani telefonu, ani zwrotu pieniędzy. Sprawę wyjaśnia policja.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>19‑latek zgłosił się do Komendy Powiatowej Policji w Pułtusku po problemach z zakupem online. Przez znany portal sprzedażowy zamówił kilka produktów, w tym iPhone’a. Przesyłki z pozostałymi zamówieniami dotarły, jednak w żadnej z nich nie było telefonu.<br><br>Do chwili obecnej mężczyzna nie otrzymał ani urządzenia, ani zwrotu środków. Jego konto na portalu sprzedażowym zostało zablokowane, a firma kurierska potwierdziła dostarczenie paczki. Policjanci ustalają szczegóły sprawy.<br>Uważaj przy zakupach online. Zakupy w sieci są wygodne, ale wymagają ostrożności. Przed dokonaniem płatności warto dokładnie sprawdzić sprzedawcę i ofertę.<br><br>Policja przypomina:<br><br>&nbsp; &nbsp;- &nbsp;sprawdzaj opinie sprzedającego,<br><br>&nbsp; &nbsp;- &nbsp;uważaj na podejrzanie niskie ceny,<br><br>&nbsp; &nbsp; - nie przechodź na komunikację poza portalem,<br><br>&nbsp; &nbsp; - korzystaj z bezpiecznych płatności,<br><br>&nbsp; &nbsp; &nbsp;- zachowuj potwierdzenia transakcji i korespondencję.<br><br>W przypadku podejrzenia oszustwa należy jak najszybciej zgłosić sprawę Policji i zabezpieczyć całą dokumentację.<br><br>Autor: asp. Magdalena Bielińska</p> ]]></content:encoded>
            </item></channel>
</rss>
